Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Zdjęcie

Zamiennik katalizatora

VII

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

#1 michalkos

michalkos
  • Forumowicz
  • 23 postów
  • Skąd:Wrocław
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 21:06, 23.02.2017

Przeczytałem od deski do deski już chyba wszystkie wątki odnośnie problemów z katalizatorem i co za tym idzie błędów silnika i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, stąd też nowy wątek. Mam nadzieję, że żaden z adminów mnie nie zabije ;)

 

Od długiego czasu zapala i gaśnie mi się kontrolka silnika, byłem w ASO Hondy i powiedzieli mi, że kończy się życie katalizatora. I teraz pytanie czy ktoś może polecić jakiś sensowny zamiennik? Taki który będzie spełniał funkcję katalizatora (czyli nie będzie syfu z wydechu i problemów na przeglądach), nie będzie mulił auta, hałasował itd.? Przeczytałem milion porad odnośnie tłumików przelotowych, emulatorów, strumienic, natomiast prawie nikt nie pisze o zamiennikach, a podobne pytania w innych wątkach zazwyczaj pozostawały bez odpowiedzi...

 

Dzisiaj szukając w googlach informacji na ten temat natrafiłem na stronę serwisu z mojego miasta który specjalizuje się w autach japońskich i mieli całą podstronę odnośnie tego, że wymieniają katalizatory tanio na zamiennikach i w ogóle są super. Zadzwoniłem tam i gość powiedział, że już tak nie robią bo to się nie sprawdza i zaproponował wycięcie kata i emulator...

 

Czy ktoś może rzeczowo i najlepiej z doświadczenia powiedzieć jak wygląda kwestia zamienników? Czy może da radę kupić jakiś który będzie działał jak należy? A może używka z allegro ma sens? Taka jak tu http://allegro.pl/ka...6717386648.html ? Czy może te zamienniki i uniwersalne katy nie mają faktycznie sensu? I jeżeli tak to dlaczego?

 

O przelotach, emulatorach i strumienicach chyba już wszystko na tym forum zostało napisane po 10 razy, więc będę wdzięczny za wypowiedzi konkretnie w temacie zamienników wszelkiej maści, czyli rozwiązań spełniających funkcję katalizatora.

 

Pozdrawiam :)

 

 


  • 0

#2 pawel84j

pawel84j
  • Forumowicz
  • 719 postów
  • Skąd:Wyżne/Rzeszów
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Comfort
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Kombi
Reputacja: 2
Neutralna

Napisano 21:44, 23.02.2017

Moim zdaniem sensowna byłaby wymiana samego wkładu katalizatora, czyli rozciąć stary katalizator, wyrzucić zużyte bebechy i wspawać nowy wkład.

Np coś takiego: http://autostach.com...U=~TUoxMC8yLUU0


  • 0

#3 pawel84

pawel84
  • Forumowicz
  • 277 postów
  • Skąd:Devizes .UK
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2004
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 21:53, 23.02.2017

Ja miałem coś takiego: http://www.ebay.co.u...DUAAOSwIwhWTwMl

Nie miałem z tym żadnych problemów,zrobiłem na tym tylko 15tys.km,bo jakiś czas temu wleciał kpl.wydech robiony na zamówienie.

Przegląd w UK przeszedł bez problemu,emisja spalin jak fabryczna.

Leży to u mnie i będę musiał pogonić.


  • 0

#4 josek90

josek90
  • Forumowicz
  • 21 postów
  • Skąd:Lbn
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:222KM/249Nm
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2008
  • Nadwozie:Aero
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 11:55, 24.02.2017

Mi w VIII genie skonczyl sie kat przy 190k km, koszt nowego w ASO wyniosl ponad 4k, wiec kupilem za 5 stowek uzywke na allegro, na ktorej zrobilem ponad 50k km i az do sprzedazy auta juz check sie wiecej nie zaswiecil. Nie wiem czy bedzie to najtansze rozwiazanie, ale na pewno tez sensowne.


Użytkownik josek90 edytował ten post 11:55, 24.02.2017

  • 0

#5 silversurfer2.4

silversurfer2.4
  • Klubowicz
  • 97 postów
  • Skąd:Żagań
  • Silnik:2.4
  • Wersja:EX
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 14:01, 24.02.2017

W zakupach grupowych zamawiamy kolektory 4-2-1 i jest opcja na katalizatory high flow - może coś takiego ?

Zapytaj Mr. hammer64 może coś by Tobie bardziej naświetlił czy to by zdało egzamin.

Ja biorę komplet, więc nie wiem jak by to było w przypadku samego kata na ori gratach.


  • 0

.... tak to wygląda Ja i moja honda :)


#6 michalkos

michalkos
  • Forumowicz
  • 23 postów
  • Skąd:Wrocław
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 21:51, 25.02.2017

Trochę podrążyłem dalej temat i poniżej to co udało mi się wstępnie ustalić:

 

- w ASO Hondy w dość luźnej rozmowie nie potrafili mi powiedzieć jakie są ew. alternatywy dla oryginalnej części i czy jest jakieś sensowne rozwiązanie jeżeli chodzi o zamienniki. Gość stwierdził, że nie ma z tym doświadczeń. Natomiast w ASO koszt wymiany to 4500 zł czyli cena przy wartości auta i skali problem absurdalna...

 

- w sporym serwisie proponują mi wycięcie katalizatora i zostawienie puszki z emulatorem... A prowadzą też jednocześnie stację kontroli pojazdów ;))) Zamienników już podobno u siebie nie stosują, bo wywalały błędy na komputerze... Gdy zacząłem drążyć i pytać o różne rozwiązania typu zamiennik + emulator to miałem wrażenie że nie do końca mają pojęcie i wiedzą co mi powiedzieć... Więc też ich wersję ciężko mi traktować jako prawdę objawioną...

 

- natomiast trafiłem do całkiem porządnego warsztatu specjalizującego się tylko i wyłącznie w układzie wydechowym i tam zaproponowano mi 1300 zł za wymianę na częściach AWG (http://www.polonez-kat.com.pl). Lub 200 zł robocizny jak przyjdę ze swoimi częściami (które jak ustaliłem w AWG telefonicznie kosztują 1000 zł). Czyli jak sam kupię katalizator AWG to z robocizną 1200 zł wychodzi. Gość z serwisu mówi, że nie ma opcji żeby błędy wywalało, że daje gwarancję, że normy Euro 4 spełnia itd. Więc wygląda to niby ok, ale cena mimo wszystko jest wysoka... Niby dlatego, że sonda jest w środku katalizatora, a nie przed czy za i to jest specyficzny model i stąd taka cena. I teraz dwa pytania. Czy ktoś ma doświadczenia z tym katalizatorem AWG w tym aucie i może napisać co i jak? I druga kwestia czy ktoś może polecić jakąś miejscówkę gdzie w dobrej cenie można sprzedać stary katalizator? Bo te opcje co w googlach wyskakują to oferują po 200 zł za starego kata, a z tego co wiem jest szansa dostać sporo więcej i wtedy wymiana na ten AWG za 1200 zł może być jeszcze przeszła i nie była tak bolesna... Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

 

Dzięki też za odpowiedzi w wątku i jak ktoś jeszcze coś wie lub może poradzić to zapraszam do dzielenia się wiedzą :)


  • 0

#7 michalkos

michalkos
  • Forumowicz
  • 23 postów
  • Skąd:Wrocław
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 18:08, 03.03.2017

http://allegro.pl/ka...5561933892.html

 

Takie coś jeszcze znalazłem, gość twierdzi że spełnia normy Euro 5, że jest gwarancja i że błędu nie będzie wywalać. I jest 2 razy tańszy niż model, który podałem w poprzednim wpisie. 

 

Czy ktoś ma jakiekolwiek doświadczenia z tego typu zamiennikami? I może pomóc/doradzić czy będzie to działać prawidłowo i pożegnam pomarańczową kontrolkę?


  • 0

#8 machbed

machbed
  • Forumowicz
  • 28 postów
  • Skąd:Okolice Rzeszowa
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Type-S
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2006
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 10:11, 05.03.2017

Kupiłem u niego katalizator. Wartości na początku się zgadzały. Zrobiłem na nim ponad 20tyś i się coś teraz kaszanić zaczęło. Check pojawia się i znika, 2x wybierałem się do mechanika, żeby mi odczytał błąd i akurat wtedy znikał. :D Dałem ponad 700zł. Także nie wiem, zamienniki to zawsze śliska sprawa, miałem również w Toyocie Avensis T22 zamiennik, bo oryginał się zużył i również zamiennik szybko dokonał żywota. Ale podobnie jak tobie kopara mi opadła, jak mi w ASO jakieś 3800zł krzyknęli za oryginał, zwyczajnie szkoda mi było kasy wywalać na takie coś.


  • 0

#9 michalkos

michalkos
  • Forumowicz
  • 23 postów
  • Skąd:Wrocław
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 07:26, 08.03.2017

Jesteś już drugą osobą, którą mi to mówi. Czyli że zamiennik działał jakiś czas dobrze, a potem błąd komputera powrócił... Więc zostaje chyba tylko emulator...


  • 0

#10 rafisz

rafisz
  • Forumowicz
  • 859 postów
  • Skąd:RZE, WPR
  • Silnik:2.4
  • Wersja:exeS MT
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 16
Dobra

Napisano 23:03, 08.03.2017

no tak, ale emulator nie usuwa problemu, a jedynie go maskuje, no i jak wezmą się za rzetelne kontrole (a na 100% sie to stanie pytanie teraz jest już tylko jedno - kiedy) to dupa blada...


  • 0

#11 AntonioPL

AntonioPL
  • Forumowicz
  • 628 postów
  • Skąd:Środa Wlkp.
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Type-S
  • KM:200+
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2007
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 4
Neutralna

Napisano 13:21, 10.03.2017

Szukaj używanego od kogoś co kompletny wydech wymienił, lub aut na części z anglików rozbitych, etc.

 

Nie znam nikogo, kto na zamienniku kata zrobił 100k bez błędu od sondy.

 

Dodam tylko, że jeżeli mamy CE od skuteczności katalizatora nie oznacza to, że emisja spalin przekroczyła już normę. Jest duża szansa, że auto zmieści się w normie emisji spalin, a CE będzie sygnalizował za małą skuteczność.


  • 0

#12 michalkos

michalkos
  • Forumowicz
  • 23 postów
  • Skąd:Wrocław
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 17:51, 19.07.2017

Wracając do błędu z powodu zużytego katalizatora/jego braku. Dzisiaj dostałem poradę, żeby wyłączyć drugą sondę lambda, tą diagnostyczną za katalizatorem. Że odpowiada ona tylko za diagnostykę i informowanie o błędzie i po jej wyłączeniu wywalać już błędu nie będzie, a na pracę silnika i samochodu nie będzie to miało wpływu.

 

Jakieś doświadczenia lub uwagi w tym temacie? Bo sam nie wiem co o tym sądzić? A jeśli to dobry pomysł to gdzie/jak to zrobić i z jakim kosztem się ew. w warsztacie liczyć?

 

Szukaj używanego od kogoś co kompletny wydech wymienił, lub aut na części z anglików rozbitych, etc.

 

Nie znam nikogo, kto na zamienniku kata zrobił 100k bez błędu od sondy.

 

Dodam tylko, że jeżeli mamy CE od skuteczności katalizatora nie oznacza to, że emisja spalin przekroczyła już normę. Jest duża szansa, że auto zmieści się w normie emisji spalin, a CE będzie sygnalizował za małą skuteczność.


  • 0

#13 AntonioPL

AntonioPL
  • Forumowicz
  • 628 postów
  • Skąd:Środa Wlkp.
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Type-S
  • KM:200+
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2007
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 4
Neutralna

Napisano 09:51, 20.07.2017

Jeżeli masz swój stary kat na miejscu, to wkręć tulejkę - emulator sondy. Mam już od 50k - bez błędu. Raz walnęło składem mieszanki, jak w drodze wyjątku jakiś ujowy gaz na stacji no-name zalałem, ale od kata nic,

 

Koszt kilka zł.

 

I owszem, ostatnia sonda nie ma wpływu na pracę silnika - pełni tylko funkcję sporadycznego modyfikowania parametrów humoru kierowcy.


Użytkownik AntonioPL edytował ten post 09:52, 20.07.2017

  • 0

#14 prmas91

prmas91
  • Forumowicz
  • 159 postów
  • Skąd:Tuliszków
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Sport
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL7
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 14:32, 20.07.2017

Mieszkam pół kilometra od firmy AWG Polonez. Jak na zakład tej wielkości to produkują całkiem sporo. Znaczna część produkcji to eksport. Mają dość bogatą ofertę, produkują do nowoczesnych aut. Ich produkty spełniają dość wysokie standardy. Jeżeli chodzi o jakość, to raczej wyższa klasa średnia, niewiele odbiega od jakości czołowych producentów.


  • 0

#15 WoWi

WoWi
  • Forumowicz
  • 325 postów
  • Skąd:Poznań
  • Silnik:3.7
  • Wersja:Premium
  • KM:333+
  • Paliwo:PB
  • Rok:2016
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 5
Neutralna

Napisano 14:53, 20.07.2017

Wstaw w miejsce kata puszke przelotową i po problemie ;-)


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: VII

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

IPB Skin By Virteq