Dzien dobry wszystkim,
Od jakiegos tygodnia jezdzac po Krakowie zauwazylem bardzo denerwujace zjawisko:
Jadac ze stala predkoscia - niewazne czy to 40 czy 60 czy 80 na godzine, przy odpowiednim ustawieniu przepustnicy (pracujac pedalem gazu) slysze z przodu rytmiczne stuki, takie gluche uderzenia czasem jakby cos bylo w oponie, ale procz slyszenia tegom mam wrazenie jakby to "promieniowalo" na pedal gazu.
Co do tej pory zdolalem ustalic:
- NIE jest to zalezne od obrotow silnika,
- NIE jest to zalezne od biego na ktorym aktualnie pracuje skrzynia - automat
- JEST to zalezne od wcisniecia pedalu gazu - wystepuje tylko kiedy jade ze stala predkoscia i minimalnie dociskam/przytrzymuje pedal gazu tak aby auto nie zwalnialo i nie przyspieszalo. Zjawisko NIE wystepuje kiedy przyspieszam mniej lub bardziej gwaltownie. Zajwisko NIE wystepuje kiedy zwalniam - odpuszcze gazu i pozwole autu wyhamiwac silnikiem
- JEST to zalezne od predkosci - im szybciej jade tym czestotliwosc stukow jest wieksza.
Chcialem wczoraj podniesc auto i zajrzec czy czegos tam nie widac zeby moc cos wiecej napisac ale niestety nie dalem rady...
Z gory dzieki za wszelkie sugestie.























































