Wysłany: 2010-02-13, 18:04 Cos szumi, moze sprzeglo?
Witam,
Od kilku dni mam pewien problem. Podczas jazdy slysze dosc znaczny szum(takie uuuuu:))
Kojarzy mi sie to z odglosem autobusu na automacie;)
Zauwazylem, ze taki sam problem wystepuje na luzie i ustepuje po wcisnieciu sprzegla, co to moze byc? Lozysko w sprzegle czy jakis inny dziwak?
Jesli to lozysko to czy pomoze regulacja sprzegla?
Mając dwadzieścia lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć. *** Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują. Albert Einstein
Podjedź do dobrego mechanika od zawieszeń-układu jezdnego.Mechanik wystarczy,że przyłoży do koła np.stetoskop,posłucha i wszystko będzie jasne(taka usługa-diagnoza powinna być darmowa).Ja również stawiam na łożysko.
_________________ Stag 300 Plus ; EG-200KW ; Matrix HD544
Dzisiaj uslyszalem diagnoze, lozysko podporowe(lub oporowe-nie wiem czy dobrze uslyszalem) walka sprzeglowego... wymiana 800zl
Myslicie, ze to jest faktyczna przyczyna? Pytam bo jestem uczulony na diagnozy "na sluch".
Ostatnio zmieniony przez wojtekk 2010-02-19, 14:06, w całości zmieniany 1 raz
Diagnoza "na słuch" jest dosyć skuteczną metodą ale tylko w "rękach" dobrego mechaniora. Dlatego z takim problem warto udać sie do sprawdzonego speca niż do "pana kazia do stodoły"
Jeżeli łożysko nawaliło to radze je w najbliższym (jak najbliższym) czasie wymienić. Jak sie wysypie to może trafić całą skrzynie o sprzęgle nie wspominając.
A według prawa Murphego: "Jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie" autko może rozkraczyć sie nawet w szczerym polu, w najmniej spodziewanym momencie (czego na pewno nikomu nie życzę)
_________________ "Człowiek jest wolny, kiedy niczego się nie boi ani niczego nie oczekuje..."
Dzisiaj uslyszalem diagnoze, lozysko podporowe(lub oporowe-nie wiem czy dobrze uslyszalem) walka sprzeglowego... wymiana 800zl
Myslicie, ze to jest faktyczna przyczyna? Pytam bo jestem uczulony na diagnozy "na sluch".
Jeśli dobrze kojarzę, to łożysko oporowe jest na kole zamachowym.
800zł to w tym przypadki wydaje mi się za dużo - ok 100zł za łożysko jeśli jest niewymiarowe - jak aparatu zapłonowego.
700zł za zrzucenie skrzyni, docisku i wymianę łożyska.
Ostatnio zmieniony przez przemkowal 2010-02-28, 10:18, w całości zmieniany 1 raz
Witam ja mam podobny problem odgłosy dochodzące z okolic skrzyni jak wcisnę sprzęgło na luzie to huczenie znika. Opinie jakie usłyszałem to ze raczej w skrzyni coś się dzieje a nie ze sprzęgłem. Jak coś jest nie tak ze sprzęgłem to podobno efekt jest przeciwny w momencie wciśnięcia sprzęgła pojawia się huczenie. Więc jak dojdziesz kolego przyczyny to odezwij się
Silnik: 2.2
Wersja: type r
KM: 212
Paliwo: ultimate 98
Rok: 1999
Wiek: 28 Dołączył: 14 Mar 2009 Posty: 28 Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-03-10, 21:46
przy wcisnietym jak halasuje to lozysko oporowe(sprzegla),przy odpuszczonym pedale to przyczyna jest skrzynia a przewaznie lozysko na walku sprzeglowym...pierwsza opcja naprawy jest duzo tansza, przy drugiej opcji koszty rosna bo honda ma nietypowy rozmiar lozysk i przewaznie wystepuja tylko w oryginale..
niestety prawda, problemem sa lozyska, ktore strasznie ciezko dostac a w hondzie koszt jednego to 180-250zl, mi sie udalo dostac 2 lub poza aso tak ze wyszlo troszke taniej ale i tak same czesci do skrzyni kosztowaly ponad 1000zl
no własnie tak mi mechanik powiedział że jak się zacznie skrzynię remontować to trochę nieopłacalna sprawa więc chyba się wstrzymam no i morze poszukam jakiejś skrzyni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach