Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Zdjęcie

Wyczyszczenie auta po palaczu

VIII

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gringo1337

Gringo1337
  • Forumowicz
  • 104 postów
  • Skąd:Lublin
  • Silnik:1,8
  • Wersja:iLS
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2000
  • Nadwozie:sedan
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 22:32, 16.12.2021

Cześć,

 

Kupuję nową hankę i mam coś fajnego na oku ale kurcze po palaczu podobno i czuć.

Mam daleko i trochę się waham czy jechac bo jak wsiądę i poczuje smród to 2h w jendą stronę szkoda marnować.Fotele to pół-skóra.

Pytanie czy macie jakieś doświadczenia z usuwaniem tego brudu/smrodu z wnętrza?

 

Czytałem na necie miliony rad ale nie wiadomo ile są warte.

 

Z góry dzięki za podzielenie się swoimi opiniami.


  • 0

Miałeś wypadek, warto przeczytać: http://www.accordklu...t=12131&start=0

 


#2 palint

palint
  • Forumowicz
  • 99 postów
  • Skąd:Wrocław / Jelenia Góra
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Executive
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2006
  • Nadwozie:CL7
Reputacja: 21
Super

Napisano 23:49, 16.12.2021

Wyprać podłogę całą (włącznie z usunięciem foteli), podsufitkę wyprać ręcznie, fotele wymyć, wszystkie plastiki też wymyć, potem wyozonować. Powinno być ok - znajomy sam pali w aucie i po takim zabiegu nic nie czuć, ma skórzane fotele.


  • 0

Mój Accord

// Dawid


#3 pepedombo

pepedombo
  • Klubowicz
  • 246 postów
  • Skąd:Białystok
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Comfort
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2005
  • Nadwozie:Kombi
Reputacja: 5
Neutralna

Napisano 03:27, 17.12.2021

Sam pale i nie wnikam. Jak czujesz to jak wyzej -> ozonowanie i odkurzacz pioracy po wszystkim, do 1k max. Ja nawet psy woze, zaden detailer tego nie ogarnie w normalnej cenie, a material i tak nie wytrzyma, detailer tez. W hance przy 300k+ to wazne jest wysuniecie napinacza rozrzadu, zawory i takie tam a nie zapachy :P


  • 0

#4 Sacrum

Sacrum
  • Forumowicz
  • 2886 postów
  • Skąd:Lublin
  • Silnik:R20
  • Wersja:Lifestyle
  • KM:156
  • Paliwo:PB
  • Rok:2012
  • Nadwozie:CW
Reputacja: 48
Super

Napisano 23:04, 11.01.2022

Podsufitki samemu lepiej nie prać, może bardzo słabo wyjść (zacieki) jak m się słabego skilla, sprzęt, chemię.

Wysłane z mojego SM-A515F przy użyciu Tapatalka
  • 0

#5 palint

palint
  • Forumowicz
  • 99 postów
  • Skąd:Wrocław / Jelenia Góra
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Executive
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2006
  • Nadwozie:CL7
Reputacja: 21
Super

Napisano 16:22, 12.01.2022

Podsufitki samemu lepiej nie prać, może bardzo słabo wyjść (zacieki) jak m się słabego skilla, sprzęt, chemię.

Wysłane z mojego SM-A515F przy użyciu Tapatalka

Jak się to robi ostrożnie (mówię o pracy ręcznej), środek nakłada się na ściereczkę, a nie na materiał to nic nie powinno się stać. Wpracować środek piorący, pracować ściereczką w kilku kierunkach i wysuszyć od razu. Tylko zrobić całą podsufitkę jednocześnie i nie będzie żadnych zacieków. Sam ostatnio prałem podsufitkę pierwszy raz w życiu i wyszło super.


  • 0

Mój Accord

// Dawid


#6 Pumek12

Pumek12
  • Klubowicz
  • 11 postów
  • Skąd:Tarnów
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Sport
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2005
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 00:15, 17.01.2022

Ja mam hondę [na części] po palaczu. Trochę musiałem nią pojeździć... [kilka miesięcy]

 

Moje doświadczenie polega na tym, że... Puściłem pawia 2x po drodze [50km]. Zdenerwowałem się i wziąłem się za ogarnianie jej.

 

1. Na początek rozebrałem wszystkie plastiki pod radiem i gałką zmiany biegów - tam często popiół leci. Nawet szczelinami - robi masakre.... Odkurzyłem.

2. Wymyłem wszystkie plastiki - najlepsze na początek mokre chustki do dupki dla dzieci. Potem specyfiki na plastik/plak - jakiś zapach pozostaje.

3. Nie jesteś w stanie wyplenić zapachu który wsiąkł w całe auto [podsufitka, fotele] więc... Polecam zakupić taką puszke [w moim przypadku dwie w odstępie ok 1-2 tygodni], która jak wciśniesz to psiuka w górę ładnym zapachem. Gdzieś mam zdj o co mi chodzi, mogę podesłać w razie wątpliwości. Nie wiem niestety jak to po Polsku, Islandzku ani angielsku się nazywa. Tj. Coś ala' ozonowanie. Nawiewy na full i to psiuka - ja ustawiłem w miejscach na kubek przy podłokietniku. Psiukało w podsufitke ostro, w nawiewach jest tego sk...synstwa i zapachu od za....ania. Będzie capić w aucie, jakbyś kostkę do kibla wrzucił do auta, ale pierwsze 3 dni. Po 7 dniach wróci zapach... Potórzyć drugi raz po tygodniu/dwóch. Nic nie wypleni tak dobrze jak wietrzenie kilka razy w tygodniu choćby godzinę/dwie na pełnych nawiewach. Niestety - TRZEBA jeździć i wdychać ten syf z papierosów ale dostęp powietrza wskazany. Za palenie w aucie, a co dopiero w hondach powinni ucinać palce od trzymania papiersów, a palacza banować z forum [SORY, jestem nowy. Ale to jest ZŁO! Twój samochód rób co chcesz, ale nie doprowadzisz do stanu uzywalności tanio, a jeśli komuś to chcesz sprzedać w takim stanie...  :ckm:  :ckm:  :ckm:  :ckm:  :ckm:  :ckm: ] 

4. Fotele - Tu trzeba trochę chemii do dywanów, najlepiej je wykręcić [po 4 śruby na 1 fotel] najpierw spryskać, potem delikatnie szczotą [byle nie wciskać do środka - nie szorować!!!], potem odkurzaczem piorącym [czy jakoś tak, zbiera wodę]. Otworzyć okna, zostawić w garażu/ładną pogodę. Powtórzyć jeszcze raz. U mnie nie pomogło [kilka piw wylane przez znajomych. Koniec. Znajomych zbanowałem i teraz chodzą z buta, ELO!] i wymieniłem na skórę. 

5. Podłoga - Po zdemontowanych fotelach masz większe pole do popisu. Jeżeli nikt nie wylał mleka, bądź innych płynów ustrojowych - Odkurzacz, chemia do dywanów, odkurzacz piorący, wietrzenie - proces powtórzyć.

6. NADAL CZUĆ! Ale już nie chce się wymiotować, z czasem zapach zanikł wraz z zrobieniem około 3000-4000 KM. Choć jak postoji, to nadal czuć.

 

Sam paliłem w samochodzie [kijanka] dopóki mnie teściowa nie zj....ała. Przestałem palić, jak wszedłem do samochodu - DRAMAT. Odruch wymiotny, zielona twarz, słabo i wrażenie, że jak nie zrobisz przerwy to się zheftasz. 

 

Przepraszam za szczerość, hamskośc mojej wypowiedzi, róbta co chceta w swoich samochodach. W mojej hondzie jak ktoś chce odpalić fajkę, mówię za drzwi. Dziwne spojrzenia, kręcenie oczami, mam to GDZIEŚ! A na Islandii wieje... nie 20-40km/h. od 60 -100 ~ na godzinę. 

 

Mam nadzieje, że nikogo nie uraziłem :D  :cwaniak:


Użytkownik Pumek12 edytował ten post 00:18, 17.01.2022

  • 0

#7 slawex9

slawex9
  • Klubowicz
  • 927 postów
  • Skąd:Złoczew/Łódź/Wieluń
  • Silnik:2.0
  • Wersja:LS
  • KM:147
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2002
  • Nadwozie:CG9
Reputacja: 11
Dobra

Napisano 11:54, 07.02.2022

Co do podsufitki to nie pranie a bonetowanie i żadnych zacieków nie będzie i też nie ma obaw o późniejsze baldachimy tylko najpierw nauslcz się bonetowac co jest proste. Fotele aut i pranie wszystkiego i czyszczenie plastików z dwóch stron. Chemia i jeszcze raz chemia to jest najważniejsze. Ja po kilku latach w takich czyszczeniach aut już się nauczyłem że bez dobrej i sprawdzonej chemii to możesz sobie trzeć nawet tydzień i nic ci to nie da. Tapicerkę trzeba umyć i zaimpregnować tak samo jak plastiki i elementy materiałowe w tym dywan i powiem krótko chemię z K2 czy inne śmieci możesz od razu w kosz wrzucić. Po całych zabiegach wywalasz filtr kabinowy i zakładasz zwykły papierowy, wrzucasz granat do klimy. Możesz też wywalić filtr jak jest tam czysto i bez filtra to zrobić. Później filtr węglowy i ozonowanie. Po wszystkim wietrzenie ok 2 dni. Po całości kupujesz porządny zapach typu fusso kpl deska plus perfumy. Psikasz perfumami wszystko poza alkantarą i skorami. Zamykasz auto na noc. Na nastepny dzień wierzysz. Wrzucasz deskę z zapachem i wsio. Zero fetoru i zostaje ładny zapach. Z czego chemia do prania też musi być odpowiednia a nie np karhera proszek bo on nie wyciągnie smrodu. I pranie tylko i wyłącznie odkurzaczem piaracym. Czas operacyjny to ok 3 dni roboty jak chcesz to zrobić porządnie po 8h.
  • 0

#8 niemcu

niemcu
  • Moderator
  • 426 postów
  • Skąd:Myślenice
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Comfort
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2004
  • Nadwozie:CL7
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 11:01, 08.02.2022

Mamy tutaj na forum speca od szeroko rozumianego detailingu, warto dopytać, a w razie problemów uderzyć do niego. Na pewno samochód zostanie ogarnięty :) 
Studio kosmetyki samochodowej DETAILspec - Strefa partnerska - Forum Honda Accord Klub Polska


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: VIII

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

IPB Skin By Virteq