Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Zdjęcie
all_gen

Do ilu lat i jak prawidłowo można/powinno się maksymalnie używać opony? Porady, opinie, doświadczenia, dyskusje

all_gen Opony

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Heromin

Heromin
  • Klubowicz
  • 649 postów
  • Skąd:DE,ES,PL
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 21:10, 06.10.2020

Witam, temat dosyć stary ale mimo wszystko, cały czas aktualny.
Przyjęło się uznać za normę graniczną, że można używać maksymalnie 10 lat jednego kompletu opon (przy założeniu oczywiście, że nie jeździ się zbyt dużo i że bieżnika starczy na te 10 lat eksploatacji auta-jeżdżąc mało cały rok lub więcej, ale tylko przez pół roku).
Trzeba też chyba dodać, że mocne słońce i wystawianie na nie notorycznie opon spowoduje ich dużo szybsze zużycie, niż na odwrót, gdzie pojazd jest garażowany w dzień lub przebywa w cieniu w najgorętszej porze dnia...

I kwestia czasowego lub co gorsza, trwałego odkształcenia ogumienia, jeśli auto stoi nieużywane szczególnie kilka miesięcy z małą ilością powietrza, o czym już się przekonałem osobiście, dlatego jak nie jeżdżę dłużej danym autem, to powietrze pompuję sporo ponad normę gdyż, auta nie chce mi się podnosić i podpierać na czymś, żeby koła nie dotykaly powierzchni. Jak stoi z normalnym ciśnieniem ze dwa-cztery tygodnie nie jeżdżone to wtedy jeszcze jakoś można gumy odratować, bo się unormują po iluś tam kilometrach jazdy ale, jak stoi auto bez ruchu cały sezon zimowy, to powstaje wtedy problem pod tym względem...

Piszę o tym, ponieważ któryś z kolei już sezon zimowy nie używam jednej z dwóch Hond, które posiadam i miałem problem z biciem kół podczas pierwszej jazdy wiosennej po kilku miesiącach postoju auta.

Co Wy o tym sądzicie, jakie są wasze doświadczenia, sugestie, itp. w tej kwestii?

https://www.opony.co...c-opone/?id=123
  • 0

#2 piotrek18tw

piotrek18tw
  • Klubowicz
  • 122 postów
  • Skąd:Częstochowa
  • Silnik:2.2
  • Wersja:EX
  • KM:160
  • Paliwo:ON
  • Rok:2009
  • Nadwozie:CU3
Reputacja: 6
Neutralna

Napisano 21:44, 06.10.2020

Zależy od warunków przechowywania, jakości opony itp. Czynników jest sporo. Osobiście nie wyobrażam sobie jeździć samochodem na co dzień na oponach starszych niż 5 lat. Zdrowie, życie i komfort cenię sobie wyżej, niż te 2000 wydane co pół dekady... Robiąc te 15-20 tys. rocznie komplet opon na szczęście i tak wystarcza u mnie na max. 3 lata. Poprzedni komplet Continentali ContiSportContact w momencie demontażu miał ok. 4-5 lat (nie pamiętam już dokładnie) i fakt, główną przyczyną zmiany był już niski bieżnik i uszkodzenia (przebicia) na dwóch oponach, ale mimo wszystko wyraźnie było już widać, że guma zaczyna parcieć i widoczne były mikropęknięcia na obrzeżach ścian bocznych.

Jeżeli drugie auto przechowujesz w garażu, to poleciłbym kupić podnośniki słupkowe. Są szybkie w użyciu (podniesienie całego auta to max. 3 minuty), a w ten sposób nie tylko zachowa się opony na dłużej, ale też odciążysz tuleje w zawieszeniu


  • 0

1992 Honda Accord CB3 R.I.P   / / /   1991 Honda Accord CB3 R.I.P   / / /   1991 Honda Civic EC8 (sprzedana)
1999 Honda Accord CG2 (x2)
1992 Honda Accord CB3

2009 Honda Accord CU3


#3 yellow

yellow
  • Klubowicz
  • 73 postów
  • Skąd:Polska
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Executive Navi Auto
  • KM:156
  • Paliwo:PB
  • Rok:2008
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 22:24, 06.10.2020

Dołączę się do wątku - a czy ubezpieczyciel nie ma też jakiś wymagań co do wieku opon ? Może warto spojrzeć na ten temat również tym aspektem.


  • 0

#4 spooky14

spooky14
  • Klubowicz
  • 117 postów
  • Skąd:RFN
  • Silnik:2.4
  • Wersja:SPORT
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2017
  • Nadwozie:CR2
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 00:47, 07.10.2020

Trzeba czytać owu
  • 0

Accord VII Type S ==> ACCORD IX SPORT


#5 Waldi.

Waldi.
  • Moderator
  • 549 postów
  • Skąd:TM
  • Silnik:2.0
  • Wersja:王冠の宝石
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 11
Dobra

Napisano 06:04, 07.10.2020

Dołączę się do wątku - a czy ubezpieczyciel nie ma też jakiś wymagań co do wieku opon ? Może warto spojrzeć na ten temat również tym aspektem.

Wprost nie, ale pod stwierdzeniem "stan techniczny pojazdu " można wcisnąć co się chce.
  • 0

#6 Heromin

Heromin
  • Klubowicz
  • 649 postów
  • Skąd:DE,ES,PL
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 13:08, 07.10.2020

Z tym granicznym okresem 10 lat eksploatacji opony, lub 5-6 w wielu przypadkach to są normy które stosuje większość osób, szybciej bieżnik często się zużyje, zanim opona doczeka takich okresów czasu. Jednak w przypadku, gdy bieżnik mocno się nie zużyje i doczeka tych okresów to myślę, że dbając odpowiednio o boki opony konserwując je specjalnymi środkami do ochrony gumy plus odpowiednie przekładki co ileś tysięcy kilometrów, plus nie wystawianie nadmiernie na słońce, dodatkowo zawsze prawidłowe ciśnienie i nie długotrwały postój bez podniesienia auta do góry, sumując te czynniki opona wytrzyma więcej jak dziesięć lat.
Zobaczcie ile wytrzymują simmeringi w silnikach i guma nie twardnieje, po 15-20 lat i nic nie cieknie z silnika, jeśli chodzi o olej, a uszczelki drzwi i szyberdachy gdzie jest guma, odpowiednie preparaty konserwująco-nawilżające i jest to samo...
  • 0

#7 pablo.see

pablo.see
  • Forumowicz
  • 2987 postów
  • Skąd:Augustów
  • Silnik:1.8
  • Wersja:Comfort
  • KM:140
  • Paliwo:PB
  • Rok:2011
  • Nadwozie:Civic FD7
Reputacja: 31
Super

Napisano 13:21, 07.10.2020

Opona może nie być spękana i bieżnik mało zużyty, ale 10-letnia  guma jest już twarda. Moim zdaniem wymieniać co 6 lat. Maksymalnie co 8 lat.


Użytkownik pablo.see edytował ten post 13:22, 07.10.2020

  • 0

Do zobaczenia na trasie.


#8 Pete

Pete
  • Forumowicz
  • 327 postów
  • Skąd:City 17
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2005
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 11
Dobra

Napisano 15:24, 07.10.2020

Miałem zimowe Klebery, spadek po pierwszym właścicielu. Parę lat dawały radę. W ósmym roku żywota po listopadowym opadzie deszczu ze śniegiem spokojnie sobie podjeżdżałem do przejścia dla pieszych, na które wparadowało dziewczę wpatrzone w smartfona. Hamulec na maxa, trajkotanie ABS-u a Accord sunie sobie jak lokomotywa. Paskudne uczucie braku jakiejkolwiek kontroli. Dopiero klaksonem wybudziłem dziewoję do rzeczywistości - zatrzymała się na środku drogi a ja "spokojnie" przepłynąłem obok, zatrzymałem się ze trzy metry za przejściem. A jechałem nie więcej niż 40-ką.
Dwa dni później Acco śmigał już na nowiutkich Conti.
Klebery po 8 latach były twarde jak kamień, w dotyku bardziej plastik niż guma. Przechowywane w suchej, ciemnej piwnicy, zgodnie ze sztuką. A, i w momencie zmiany 7 mm bieżnika...

Może opony z niższego segmentu osiągnęłyby ten stan rok czy dwa lata wcześniej, może gumy premium dałyby radę jeszcze sezon więcej. Albo dwa.
Nie będę sprawdzał. Dla mnie te osiem lat to wiek graniczny. Potem nadają się na klomb albo huśtawkę ;) Względnie dla właściciela starszej buni, który na zlocie kręcąc bączki puści je z dymem do wystających drutów.


  • 0

#9 Heromin

Heromin
  • Klubowicz
  • 649 postów
  • Skąd:DE,ES,PL
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 15:59, 07.10.2020

Dochodzimy tu więc do spójnych opinii, jednakże z pewnymi różnicami po części. Miałem do całkiem niedawna ośmioletnie Micheliny, z boku całkiem dobry stan gumy ale, niestety twarde, po części być może też wyząbkowane i pomimo całkiem jeszcze wysokiego bieżnika, hałasowaly coraz bardziej wraz z większą ilością przejechanych kilometrów-rozmiar 205/55/16, więc wymieniłem na nowe niemarkowe. Od razu inna jazda.
Ale dla odmiany miałem też w zeszłym roku w mojej byłej Toyocie Firestony 175/65/14 i pomimo 10 lat na karku i sporej ilości zrobionych kilometrów, wcale nie halasowały mi te opony, owszem z boków pomału zaczęła lekko pękać guma i miały one taki brzydki szary prawie odcień, ale tragedii naprawdę nie było. Dlatego, zależy jaka jest mieszanka w danej oponie, w jednej guma stwardnieje po 4,5 latach, w innej może to stać się dużo później. Czasami jest też złudzenie że guma jest twarda gdy tymczasem jest wyząbkowana i dlatego hałasuje. Tak miałem niestety z dwuletnią oponą też parę ładnych lat temu...

Dlatego uważam, że jak czasami ktoś nie jeździ zbyt dużo, to jest całkowity sens kupić tańsze, niezbyt renomowane opony bo przynajmniej w dłuższej perspektywie czasu nawet, jeśli guma stwardnieje, to wielkiego żalu nie będzie, natomiast kupno w takim wypadku sporo droższych opon nie dość, że zaboli wielu po kieszeni, to jeszcze wcale nie będzie gwarancji, że po 5-7 latach opona nie stwardnieje.

Jako że, jednym autem zimą nie będę jeździł i kupiłem sobie do niego większe felgi 17 tki, to wobec tego zamówiłem sobie do nich tanie w porównaniu nawet z Nexenem o ponad 20 euro za sztukę Imperiale, o innych droższych nawet nie wspominam. Jak po kilku latach stwardnieje w nich guma nawet to żalu nie będzie tym bardziej że, 215/50/17 to rozmiar trochę nietypowy i tani nie jest.
Praktyka również pokazuje czasami, że te tanie opony wcale takie złe nie są, o czym już też się przekonałem i cały czas przekonuję...
  • 0

#10 yellow

yellow
  • Klubowicz
  • 73 postów
  • Skąd:Polska
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Executive Navi Auto
  • KM:156
  • Paliwo:PB
  • Rok:2008
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 18:19, 07.10.2020

Myślę, że nie warto czekać z wymianą opon jeżeli wiek tak czy inaczej na to wskazuje i nie mieć z tego tytułu kolizyjnych sytuacji na drodze. Wybór należy do nas i to co nam się wydaje nie zawsze jest prawdą, rzeczywistość zawsze to zweryfikuje.

Musimy też pamiętać, że nie jesteśmy sami na drodze. Dla mnie ważne jest bezpieczeństwo, układ jezdny jest podstawą. Swego czasu też po zakupie accorda wymieniałem opony Yokohama pomimo naprawdę bardzo ładnego stanu.


  • 0

#11 Waldi.

Waldi.
  • Moderator
  • 549 postów
  • Skąd:TM
  • Silnik:2.0
  • Wersja:王冠の宝石
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 11
Dobra

Napisano 18:44, 07.10.2020

Myślę, że nie warto czekać z wymianą opon jeżeli wiek tak czy inaczej na to wskazuje i nie mieć z tego tytułu kolizyjnych sytuacji na drodze. Wybór należy do nas i to co nam się wydaje nie zawsze jest prawdą, rzeczywistość zawsze to zweryfikuje.
Musimy też pamiętać, że nie jesteśmy sami na drodze. Dla mnie ważne jest bezpieczeństwo, układ jezdny jest podstawą. Swego czasu też po zakupie accorda wymieniałem opony Yokohama pomimo naprawdę bardzo ładnego stanu.

Dobrze prawi. To jest przedłużenie hamulców.
Danymi co do faktycznej sprawności opon dysponuje tylko producent. I to są dane utajnione.
Gdybanie do niczego dobrego tu nie doprowadzi.
  • 0

#12 przemkowal

przemkowal
  • Moderator
  • 7898 postów
  • Skąd:Wrocław
  • Silnik:2,2
  • Wersja:Tourer
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2005
  • Nadwozie:CN2
Reputacja: 76
Wzorowa

Napisano 22:10, 07.10.2020

Ja zimę za szrot uważam po 5 latach max.
Nokian WR D3 po 4 już nie trzymał tak jak bym chciał. Frigo 2 na śniegu po 3 zimach. Kleber którego dostałem z autem po 4 latach jak wbijałem na a4 na Kraków we Wrocławiu to bokiem szedł (Escort 1.6).

Każda z opon mięsa miała dużo.


Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#13 Heromin

Heromin
  • Klubowicz
  • 649 postów
  • Skąd:DE,ES,PL
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 12:01, 09.10.2020

Z ciekawości też powiem, że mam między innymi zimowe Bridgestone chyba Blizzaak jeśli dobrze pamiętam, którym stuknęło osiem lat, przy kupnie auta ponad dwa lata temu były one jako drugi komplet kół na zimę, bieżnik jest jeszcze całkiem całkiem na nich i w zeszłą zimę radziły sobie całkiem dobrze na śliskim asfalcie, choć zaczynają tak mi się wydaje lekko już szumieć, chyba że to złudzenie jest w porównaniu z cichymi nowymi oponami letnimi jakie mam. Zobaczymy, jak będzie tej zimy, z wierzchu guma jest całkiem dobra, więc założę je i na ten sezon.

Drugie z kolei, pięcioletnie zimowe Continentale ciche i komfortowe są nadal.

Czy polecacie jakiś specjalny produkt do nablyszczenia lub nadawania matowego wyglądu opony i żeby nadał jej większą trwałość?
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: all_gen, Opony

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

IPB Skin By Virteq