Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Zdjęcie

tuleja przedniego dolnego wahacza

VII

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#16 ubek

ubek
  • Forumowicz
  • 355 postów
  • Skąd:Łańcut & UK
  • Silnik:2.4
  • Wersja:type s
  • KM:kto to wie..
  • Paliwo:PB
  • Rok:2006
  • Nadwozie:sedan
Reputacja: 12
Dobra

Napisano 11:16, 09.07.2017

Nie tylko, ona cały czas pracuje gdy dodajesz lub ujmujesz gazu, tuleje poli pracują inaczej jej wew. tuleja nie jest na stałe zgrzana do materiału przez co cały czas jest w ruchu.

Użytkownik ubek edytował ten post 11:17, 09.07.2017

  • 0

#17 Haparts

Haparts
  • Forumowicz
  • 57 postów
  • Skąd:Warszawa
  • Paliwo:PB
Reputacja: 5
Neutralna

Napisano 08:37, 10.07.2017

Ten temat pokazuje jak pod mikroskopem smutną genezę istnienia i stosowania poliuretanowych tulei zawieszenia, która jest następująca:

Nowa Honda wyjeżdża z fabryki. Niech to będzie Accord. Do 100-200-300 tysięcy kilometrów nie trzeba w zawieszeniu takiego Accorda ruszać nic. Oczywiście w zależności od tego jak i gdzie użytkowane było auto, oraz która to konkretne tuleja - naturalnie jedne narażone są na większe obciążenia, a co za tym idzie szybsze zużycie, inne działają dłużej. Tuleja o której mowa to najszybciej zużywająca się tuleja w VII generacjach Accordów i przeważnie przy 150 tysiącach kilometrów przebiegu kwalifikuje się już do wymiany.

I dalej historia toczy się po sznurku - jak z podręcznika - jeden kurs do hurtowni, zamiennik za 40PLN, mechanik - 3 miesiące i tuleja nadaje się do śmieci.

Drugi kurs do hurtowni, tym razem lepsza tuleja "z górnej półki" (najczęściej jakiegoś niemieckobrzmiącego producenta), za okolice 50PLN - niestety po 3 miesiącach tuleja wygląda gorzej niż źle.

Przeważnie zapada wtedy przełomowa decyzja - jadę do mechanika. Konsultacja. Potem jadę do hurtowni. Kupuję najdroższą, JAPOŃSKOBRZMIĄCĄ z nazwy tuleję wahacza, poleconą przez znajomego już sprzedawcę - za 70PLN! To musi działać!! Głupi jestem - mówię sobie w myślach - że nie kupiłem jej za pierwszym razem! Tyle czasu, pieniędzy i kłopotów! Jadę więc ze zdobyczą do mechanika. Kupuję mechanikowi kawę. Patrzę mechanikowi na ręce. Trzymam wręcz wahacz, gdy mechanik wygina się przy prasie zlany potem. Wyjeżdżam w błogosławionym stanie, że kupiłem najlepsze co mogłem i zrobiłem najlepsze co mogłem.

Niestety po 3 miesiącach okazuje się, podczas jakiegoś rutynowego badania, że z tulei zostały tylko szczątki.

W tym momencie spada zaufanie do tulei metalowo-gumowych, użytkownik szuka alternatywy i w ten oto sposób trafia w internecie na "zaprzyjaźnionym forum" na wynalazek w postaci poliuretanowych tulei, które mają być zbawieniem dla rozpadających się tulei metal-guma. I owszem, są. Dla hurtownianych zamienników.

Problem jest taki, że zamiast kupić na od razu oryginalną tuleję Honda (i mieć spokój na dobrą sprawę dożywotnio dla jednego właściciela samochodu) większość przeprawa się przez "hurtownie" i "sklepy motoryzacjne", gdzie - bez urazy - siedzi "znajomy", który niestety nie ma pojęcia i uważa, że "Yamato" jest japońskie (a to nic innego jak nabierany szuflami chiński wynalazek kupowany za 50 centów/sztuka), a TRW wszystkie fabryki elementów metal-guma posiada w Chinach i jakość to ostatnie o co dbają. Faktycznie w takim środowisku plastikowa tuleja marketingowo wygrywa - przede wszystkim wydaje się być w dotyku "twarda", "solidna" i często jest "używana w sporcie". No cóż. Tyle tylko, że oryginalna tuleja Honda podczas procesu projektowania samochodu jak i jej samej jest badana pod względem drgań, wytrzymałości na wartości skrajne, dobierana jest pod względem masy samochodu, skoku zawieszenia, działania obciążeń wzdłużnych i poprzecznych, ściskania, rozciągania, a to wszystko ma działać podczas upałów i mrozów nie przenosząc ani za dużo, ani za mało. Proces projektowania tulei poliuretanowej polega na "złapaniu" suwmiarką kilku wymiarów. Potem jeszcze - ku uciesze klienta - pozostawia się mu możliwość wyboru rodzajów twardości (każdy może poczuć się jak inżynier), chociaż to tylko przeważnie 4 rodzaje twardości do 10 tysięcy produktów ofercie. A co do sportu - no cóż. Ani Honda Integra, ani S2000, ani żaden NSX - albo nawet najnowszy Civic Type-R elementów poliuretanowych w zawieszeniu nie posiadają - a źle na pewno się nie prowadzą.

W ten oto sposób plastik za 50PLN (którego trwałość jest pierwotnie nieznana), na badania laboratoryjne którego wydano 80 groszy sprzedaje się w tym kraju lepiej, niż oryginalna tuleja Honda, kosztująca przeciętnie 80PLN, na zaprojektowanie której wydano miliony japońskich jenów, a jej trwałość potwierdzona jest milionami jeżdżących samochodów posiadających takie produkty fabrycznie.

Dziwne to, ale co kto lubi.

Reasumując: tuleje poliuretanowe jako zamiennik oryginalnych tulei metalowo-gumowych Honda nie ma prawa bytu, ale wybija się niestety jako alternatywa dla chińskich produktów oferowanych masowo przez hurtownie.

Wybór należy do klienta. Zawsze. Szkoda tylko, że użytkownicy zrażeni jakością Yamato boją się za czwartym razem kupić oryginalny produkt Honda (i ja ich doskonale rozumiem) bo wrzucają go do jednej szuflady z rozpadającymi się w rękach zamiennikami.

Użytkownik Haparts edytował ten post 08:47, 10.07.2017

  • 0

#18 Porucznik91

Porucznik91
  • Forumowicz
  • 120 postów
  • Skąd:Rzeszów
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2004
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 14:27, 11.07.2017

Witam ile trwa mniej więcej bez poślizgu wymiana jednej tuleji wahacza tej największej?I czy po wymianie dwóch tuleji po lewej i prawej stronie trzeba robic geometrie?


  • 0

#19 lukasrz

lukasrz
  • Forumowicz
  • 427 postów
  • Skąd:LUBLIN
  • Silnik:2.4
  • Wersja:TypeS -35mm
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:SEDAN
Reputacja: 12
Dobra

Napisano 14:38, 11.07.2017

Godzinę na spokojnie w warsztacie. Nie trzeba.
  • 0

#20 Vice

Vice
  • Forumowicz
  • 639 postów
  • Skąd:Lub
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Exe STAG-4, Q-BOX plus
  • KM:216+ Ile?, 237Nm
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 15
Dobra

Napisano 21:07, 11.07.2017

Mój mechanik robił 2 dni, bo zapiekła się inna tuleja wahacza i trzeba było ciąć śrubę i czekać na kolejna tuleję ;)


  • 0

Ogrzewania postojowe Webasto i Eberspacher. Serwis, naprawa...


#21 ubek

ubek
  • Forumowicz
  • 355 postów
  • Skąd:Łańcut & UK
  • Silnik:2.4
  • Wersja:type s
  • KM:kto to wie..
  • Paliwo:PB
  • Rok:2006
  • Nadwozie:sedan
Reputacja: 12
Dobra

Napisano 22:17, 11.07.2017

U mnie też musiałem wycinać śrubę z tylnej tuleji piła szablasta😀
  • 0

#22 Stoliktomek

Stoliktomek
  • Forumowicz
  • 76 postów
  • Skąd:Imielin
  • Silnik:2.2
  • Wersja:Sport
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2007
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 16:28, 12.07.2017

Kurczę, czytam co chwile narzekanie na zamienniki tulei... ludzie, kto wam To wkłada, ze po 3 miesiącach do niczego się nie nadają? Jestem mechanikiem, Accord jest moją 2 Honda, poprzedni był Civic. W obu samochodach od razu po zakupie robiłem kompleksowo wymianę wszystkich tulei zawieszenia przedniego NA ZAMIENNKI, w Civicu przejezdzily u mnie bez najmniejszych problemów blisko 3 lata i 80 tys.km, jak wymieniłem tak już o nich zapomniałem, ze istnieją...
W Accordzie za tydzień będzie rok i ponad 35 tys. Km. Jak napisałem wyżej wymienione mam WSZYSTKIE tuleje w przednim zawieszeniu na zamienniki Lemfordera i z żadną nie ma najmniejszego problemu. Polecam zainteresować się tym jak są montowane i skręcane, bo wbrew pozorom to ma największy wpływ na ich trwałość.
  • 0

#23 Wlodar

Wlodar
  • Forumowicz
  • 5028 postów
  • Skąd:P
  • Silnik:123
  • Wersja:Abc
  • KM:1
  • Paliwo:PB
  • Rok:1234
  • Nadwozie:N
Reputacja: 26
Super

Napisano 16:52, 12.07.2017

Wiem ,że 30 tyśkm w zawieszeniu VW po założeniu lemfordera to może i dobry wynik
..ale na razie mnie to nie przekonuje i w życiu nie dałbym za lemfordera nie dużo mniej niż za OEM ..totalny bezsens ..
Co do montażu było o tym wspominane

Użytkownik Wlodar edytował ten post 16:53, 12.07.2017

  • 0
                       

#24 automobilS

automobilS
  • Forumowicz
  • 320 postów
  • Skąd:Poznań, Ck
  • Silnik:2.0
  • Wersja:sport+
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2008
  • Nadwozie:CL
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 17:01, 12.07.2017

ale po co kupować  lemfordera skoro za praktycznie te same pieniądze  jest  oem  made in  Japan.


  • 0

#25 Stoliktomek

Stoliktomek
  • Forumowicz
  • 76 postów
  • Skąd:Imielin
  • Silnik:2.2
  • Wersja:Sport
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2007
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 17:06, 12.07.2017

Hmm, nie przyszło mi nigdy nawet do głowy, żeby kupować OEM coś co jest dostępne w zamienniku. Jeśli idzie zawsze biorę zamienniki, mam dużo łatwiejszy dostęp do tych części, hurtownie mają w 99% wszystko na miejscu, i w dodatku wszystko mam z odroczonym terminem płatności oraz prostą możliwością zwrotu. Druga sprawa, nikt mi nie powie, ze dostanie OEM komplet wszystkich tulejek na przód do accorda w cenie ~ 250 zł

Użytkownik Stoliktomek edytował ten post 17:08, 12.07.2017

  • 0

#26 lukasrz

lukasrz
  • Forumowicz
  • 427 postów
  • Skąd:LUBLIN
  • Silnik:2.4
  • Wersja:TypeS -35mm
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:SEDAN
Reputacja: 12
Dobra

Napisano 18:51, 12.07.2017

OEM to OEM jest pewność ze bedzie śmigać. Z zamiennikami jest loteria tez na sobie to testowalem,sa pewne tuleje które można włożyć w zamienniku a sa takie ze tylko oryginał. Kiedys 3 razy testowalem w civicu zamienniki gumowych poduszek amortyzatora i albo stulaly albo skrzypialy,na oem problemu nie bylo. Do civica o wartości kilku tys zl wkładałem głównie zamienniki. Do accorda o wartości 25-30tys zl wkładanie tulei w zamienniku jest bezsensu. Niestety z zamiennikami jest taki problem ze tylko część z nich oferuje wysoka jakość.
  • 0

#27 pawlik118

pawlik118
  • Moderator
  • 1685 postów
  • Skąd:Skoczów
  • Silnik:2.0
  • Wersja:30th Sport GT
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2008
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 54
Wzorowa

Napisano 20:36, 12.07.2017

Do Accorda kupiłem zamienniki gum drążka stabilizacyjnego - lemforder nie pasował, a ted gum był miękki jak guma do żucia. OEM załatwiły sprawę. Także z gumami z zamienników mam złe doświadczenia. Twardość gumy jest różna.

Poczytaj choćby o wypadających sworzniach z "yamato"...


  • 0

#28 Edson

Edson
  • Partner HAKP
  • 4395 postów
  • Skąd:Warszawa
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Specjals
  • KM:~999
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2009
  • Nadwozie:Miniwagen
Reputacja: 128
Wzorowa

Napisano 20:42, 12.07.2017

Do Accorda kupiłem zamienniki gum drążka stabilizacyjnego - lemforder nie pasował, a ted gum był miękki jak guma do żucia. OEM załatwiły sprawę. Także z gumami z zamienników mam złe doświadczenia. Twardość gumy jest różna.

Poczytaj choćby o wypadających sworzniach z "yamato"...

z tym przykładem sworzni to słaby przykład...akurat zamienniki CTR i 555 są ok ;)

 

natomiast tyleje z całą pewnością brałbym OEM...


  • 0

wyszukanie aut typowo pod zamówienie - specjalizacja japończyki tu kliknij http://www.accordklu...-na-zamówienie/ https://www.yamamoto...zedazsamochodow

mechanika: regulacja luzu zaworowego, wymiana hebli, zawieszenia, płynów, sprzęgła, rozrządu, silników, naprawa silników, skrzyń MT, regeneracja zacisków, serwis klimatyzacji, wulkanizacja - etc Warszawa ul. Jeleniogórska 8 - 4Performance, tel.: 789 170 933..


#29 pawlik118

pawlik118
  • Moderator
  • 1685 postów
  • Skąd:Skoczów
  • Silnik:2.0
  • Wersja:30th Sport GT
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2008
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 54
Wzorowa

Napisano 21:15, 12.07.2017

Nieprecyzyjnie się wyraziłem - 555 i CTR są ok, sam mam u siebie. 


  • 0

#30 Stoliktomek

Stoliktomek
  • Forumowicz
  • 76 postów
  • Skąd:Imielin
  • Silnik:2.2
  • Wersja:Sport
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2007
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 21:15, 12.07.2017

Owszem, OEM to OEM, nikomu nie wmawiam, ze zamienniki będą lepsze, nikomu tez nie próbuje nawet narzucić, ze ma kupować zamienniki, każdy kupuje to co chce i za tyle ile chce wydać. Po prostu z doświadczenia wiem, ze dobry zamiennik przy odpowiednim montażu przetrwa tyle samo co OEM ;) ale ustalmy, nie nazywajmy dobrym zamiennikiem najtańszych możliwych części. Miałem przypadek, (akurat nie w hondzie a Fiacie) ze na życzenie klienta montowałem najtańszy kompletny wahacz i tuleje zerwałem przy naciąganiu wahacza na dół w celu wsadzenia sworznia do zwrotnicy ;)
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: VII

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

IPB Skin By Virteq