Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Zdjęcie
all_gen

Opony na cały rok

all_gen opony caloroczne opony zimowe opony letnie

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
89 odpowiedzi w tym temacie

#1 jacus86

jacus86
  • Forumowicz
  • 24 postów
  • Skąd:Młoszowa
  • Silnik:2.2
  • Wersja:Executive
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2007
  • Nadwozie:CN1
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 20:56, 20.10.2016

Witam serdecznie

 

Znalazłem temat o oponach letnich oraz zimowych ale takiego typowego tematu o oponach całorocznych chyba brak stąd moje pytania / przemyślenia.

Przymierzałem się właśnie do zakupu zimówek i już miałem zamówić ale wpadłem na test opon całorocznych (nigdy wcześniej nie myślałem o chęci posiadania takich, zawsze miałem letnie i zimowe).

Nie brałem na poważnie takich opon ale może nie słusznie, Michelin wypuścił na rynek jakieś super opony CrossClimate, letnie z homologacją na zimę.

Tutaj dla zainteresowanych http://www.auto-swia...a-pogode/t065n2

Jeździł ktoś może na tego typu oponach ? Zastanawiam się czy czasem nie nabyć tych Michelin lub Goodyear Vector 4Seasons G2 ewentualnie Pirelli Cinturato All Season, które będą najlepsze?

 

Może powiem skąd pomysł żeby przełamać stereotyp i zakupić wielosezonowe.

Mam felgi ori 16 na nich letnie do wyrzucenia felg na zimę brak tak i jak i opon.

Moje roczne przebiegi to powiedzmy 10 - 13 tkm średnio ale lubię szybciej pojeździć, nie koniecznie w zimie.

Od strony ekonomicznej byłoby najtaniej ale ...


  • 0

#2 Statom

Statom
  • Administrator
  • 7019 postów
  • Skąd:Łódź
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Comfort
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2004
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 68
Super

Napisano 21:39, 20.10.2016

 Hej :)

Ja uważam, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do... teraz bardziej serio: jestem sobie wyobrazić sytuację w której kupno opon całorocznych ma sens...

Przykład.

Mój kolega 95% całego przebiegu robi w mieście (Łódź) na dojazdy do pracy. Wiadomo jakie teraz są u nas w centralnej Polsce zimy - śniegu jak na lekarstwo, a jak popada to i tak całe miasto stoi...

Zimą nigdzie nie jeździ w trasy, żadne góry itp. Jedyne trasy to latem i to nie za dalekie/nie za dużo. Przy takim wykorzystaniu samochodu jak najbardziej uważam, że opony całoroczne mają sens... i zaoszczędza na dodatkowych felgach/wizycie u wulkanizatora/czy czasie potrzebnym na ich zmianę...

 

Jeśli jednak jeździsz sporo w trasy, poza miasto, szczególnie jeśli, choćby odcinkami, jest to droga niższej kategorii niż droga krajowa, jeśli jeździsz w góry (gdzie zimy ciągle bywają bardzo konkretne)... załóżmy nawet, że te opony zimą przy -10'C dają radę, to jak zachowują się latem w temperaturach ponad 30'C?

Na zdrowy chłopski rozum - jeśli taka opona ma się dobrze zachowywać w niskich temperaturach, to mieszanka musi być dosyć 'miękka', czyli latem w upały będzie się dużo szybciej ścierać/zużywać niż normalna opona letnia. Jednocześnie nigdy nie będzie taka dobra jak klasowa zimowa, czy letnia opona. Ponieważ jest to nowość, to ich cena jest zapewne też dosyć konkretna...

Paradoksalnie może się okazać, że taka opona będzie droższa w użytkowaniu, bo np. po 2 latach będzie się nadawała na śmietnik i trzeba będzie kupić nowy komplet i zamiast w jakimś okresie czasu użytkować 2 komplety (jedne letnie i drugie zimowe) to zużyjesz przykładowo 3 komplety opon całorocznych.

Badane są tylko nowe opony - pytanie jak taka opona całoroczna będzie się zachowywała kolejnej zimy, gdy już ubędzie nieco bieżnika?

I tak dalej, i tak dalej,...

Tak jak napisałem na początku - na pewno jest pole do używania takich opon, ale wg. mnie dotyczy to bardzo wąskiego grona osób wykorzystujących samochód w określony sposób...

 

Pozdrawiam

Tomek

 

P.S. to oczywiście tylko takie moje rozważania/przemyślenia...


  • 0
Zajmuję się działem Giełda, ale zanim zadasz mi pytanie na PW w tej sprawie przeczytaj dokładnie regulamin tego działu.
Przepisy (ustawy/rozporządzenia) dotyczące kierowców/pojazdów

icon2.png

#3 Edson

Edson
  • Partner HAKP
  • 4200 postów
  • Skąd:Centrum
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Specjals
  • KM:~999
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2009
  • Nadwozie:Miniwagen
Reputacja: 114
Super

Napisano 23:20, 20.10.2016

Rozważania bardzo słuszne Tomku, ja też jestem tego samego zdania..

Poważnie może okazać sie, że chytry dwa razy traci..niech np.zabraknie Ci dosłownie metra przy jakimś podbramkowym dohamowywaniu..u mnie opony i heble zawsze mam wyższej klasy, to jest dla mnie podstawa..
  • 0

inspekcje przedzakupowe, specjalizacja Japończyki, do 150km od Warszawy..wyszukanie aut typowo pod zamówienie

regulacja zaworów (wszystkie Hondy łącznie z V6- j-seria), wymiana hebli, zawieszenia, płynów, ozonowanie wnętrza, diagnostyka HDS - zapraszam na PW

opinie ====> tu kliknij


#4 Mateusz2000

Mateusz2000
  • Forumowicz
  • 177 postów
  • Skąd:Potok
  • Silnik:1.8
  • Wersja:LS Sport
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2001
  • Nadwozie:CG8
Reputacja: 2
Neutralna

Napisano 07:10, 21.10.2016

Ja przetestowałem na sobie opony całoroczne i szczerze odradzam. Zanim kupiłem to też uważałem tak jak kolega. Po co przepłacać i jeszcze za wymianę płacić. Prawda jest zupełnie inna. Opony na których jeździłem to GOOD YEAR VECTOR 5 więc nie najgorsze. Póki były stosunkowo nowe to nie miałem większych zastrzeżeń. W zimie autko hamowało bardzo dobrze, natomiast w śnieg te opony się średnio nadawały w porównaniu do zwykłych zimówek. W lecie opony sprawowały się dobrze ale co z tego jak szum w stosunku do opon letnich był zdecydowanie większy. Po 24 miesiącach użytkowania i przejechaniu około 30 tyś. km opony tak się wyząbkowały że szum w środku jest nie do wytrzymania. Przesiadłem się na letnie i nie ma najmniejszego porównania co do jazdy. Oszczędności na wymianach może i są ale trzeba wziąć pod uwagę też fakt że pasuje koła co jakiś czas wyważyć. Po dwóch latach opony mają 30 tyś. km i są praktycznie do wyrzucenia. Gdybym miał opony na lato i na zimę osobno to każdy komplet by miał średnio po 15 tyś. km przebiegu i by były prawie nowe. Lepiej zainwestować w komplet drugich kół i samemu sobie przekładać jeśli chcesz zaoszczędzić na wymianach.

 

 

 

Badane są tylko nowe opony - pytanie jak taka opona całoroczna będzie się zachowywała kolejnej zimy, gdy już ubędzie nieco bieżnika?

I tak dalej, i tak dalej,...

 

 

Bardzo dobre i trafne pytanie. Wyżej napisałem że w śnieg te opony się średnio nadawały. Odpowiadając na pytanie kolegi. Póki opony były nowe i miały bieżnik około 8 mm można powiedzieć że jazda w śniegu nie była uciążliwa. Gdy bieżnik spadł poniżej 7 mm (czyli nadal bieżnik dobry), można było odczuć różnicę. Na śniegu trzeba było dobrze kombinować. W takiej sytuacji opona całoroczna nadaje się na max 2 zimy i to pod warunkiem że kupisz opony nowe w okresie takim jak mamy teraz a nie w maju czy czerwcu. W lecie opona się dużo szybciej zużywa więc po dwóch latach jazdy możesz sobie zostawić całoroczne na lato a na zimę i tak musisz coś kupić i przekładać opony. Więc nie zaoszczędzisz za wiele a nawet można powiedzieć że będziesz stratny i radości z jazdy też żadnej.


Użytkownik Mateusz2000 edytował ten post 07:18, 21.10.2016

  • 0

Mój Accordzik --->2a175ff66901dc6f.jpg


#5 jacus86

jacus86
  • Forumowicz
  • 24 postów
  • Skąd:Młoszowa
  • Silnik:2.2
  • Wersja:Executive
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2007
  • Nadwozie:CN1
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 20:22, 21.10.2016

Dzięki wielkie panowie, właśnie dlatego nigdy nie miałem opon całorocznych i zapewne szybko się to nie zmieni.

Widać potrzebowałem żeby mnie ktoś ponownie w tym uświadomił :)

Już chyba nie ma nic do dodania w tym temacie, reasumując... czas zamówić zimówki :)

 

Pozdrawiam serdecznie


  • 0

#6 SpeeDyLOCO

SpeeDyLOCO
  • Forumowicz
  • 118 postów
  • Skąd:Warszawa
  • Silnik:2.0
  • Wersja:ES
  • KM:147
  • Paliwo:LPG
  • Rok:1999
  • Nadwozie:CG9
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 14:37, 28.10.2016

OK ja też się podzielę swoimi doświadczeniami. Ja natomiast jestem za wielosezonowymi przynajmniej u nas w Warszawie.

W 2015 zdecydowałem się kupić letnie opony które wydawały się być dobre https://www.adac.de/...2&recordId=3234

195/65 R15 V Kumho EcowinG ES01 KH27 Kumho Ecowing ES01 KH27195/60 R 15 88H. Od razu zaobserwowałem że opony trzymają się słabo na zakrętach, szybko piszczą, a na mokrej nawierzchni wręcz czuć momentami jak tracą przyczepność. Generalnie trzymały się gorzej niż zimówki Dębicy z 2009.

W tym roku podjąłem decyzje że kupię właśnie wielosezonówki w związku z faktem że ostatnie zimy były bardzo słabe i wybrałem MICHELIN CROSSCLIMATE 195/60R15 92V. Pojechałem w trasę na Dolny Śląsk 1400KM, były mieszane warunki, trochę deszczu liście itp. Trasa też mieszana bo sporo zwiedzaliśmy i jeździliśmy krętymi trasami ze słabą nawierzchnią, na tą chwilę jestem z nich bardzo zadowolony. Czuć ogromną różnicę w przyczepności. Po zimie wypowiem się jak się sprawdziły.

 

Rodzice też mają  Civica VI z '98 aerodeck który jest mniej użytkowany, ale też od 2 lat jest na wielosezonowych i nikt - w tym ja bo też nim jeżdżę od czasu do czasu - nie narzeka.

 

//poprawiłem jedną daną od nośnie Kumho o których pisałem


Użytkownik Jarek edytował ten post 20:31, 14.12.2016

  • 0

#7 lakatus

lakatus
  • Forumowicz
  • 855 postów
  • Skąd:Katowice
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 6
Neutralna

Napisano 20:00, 28.10.2016

kupiles jedne z lepszych opon wielosezonowych wiec nie dziwota ze jezdza dobrze :) brawo Ty tez sie zastanawiam nad calorocznymi te pzekladki chyba nie maja sensu przy tego typu zimach a wole zmienic raz na 4 lata kapcie na swiezutkie niz zmieniac nie do konca zjechane opony tylko dlatego ze guma traci wlasciwosci a bieznika jest jesszcze w *cenzura*u 


  • 0

#8 cysior

cysior
  • Forumowicz
  • 447 postów
  • Skąd:Zachodniopomorskie
  • Silnik:2.4
  • Wersja:exe
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 21:43, 28.10.2016

Jeżdże na całorocznych. Wyząbkować i hałasować mogą każde czy to całoroczne, zimówki czy letnie. Niektóre modele są bardziej podatne na to i tyle.
W PL większość kierowców jest niereformowalna i zamiast ułatwiać sobie życie jak amerykanie, woli kombinować: muszą być dwa komplety opon, bo całoroczne są be. Musi być manual bo automat be... Aż dziwne że przyjeły sie u nas telewizory kolorowe i to z pilotem. Bo normalnie to by było że są be..

Użytkownik cysior edytował ten post 21:44, 28.10.2016

  • 0

#9 Statom

Statom
  • Administrator
  • 7019 postów
  • Skąd:Łódź
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Comfort
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2004
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 68
Super

Napisano 17:00, 29.10.2016

Hej :)

...W PL większość kierowców jest niereformowalna i zamiast ułatwiać sobie życie jak amerykanie, woli kombinować: muszą być dwa komplety opon, bo całoroczne są be.

Trochę nie rozumiem części (powyższej) Twojej wypowiedzi...
Rozumiem, że skoro Ty wybrałeś takie opony to wszyscy powinni - trochę szacunku dla innych? Może po prostu są świadomi swoich potrzeb (jak mam nadzieję Ty)?
Jest to poniekąd nowość, więc zapewne część kierowców nie ma świadomości istnienia takiego produktu. Z całą pewnością w ciągu najbliższych kilku lat sporo kierowców jeżdżących 'w koło komina', lub tylko po głównych drogach wybierze opony całoroczne, ale nie sądzę by wszyscy zaczęli tak robić.

Pozdrawiam
Tomek




wysłane z fona
  • 0
Zajmuję się działem Giełda, ale zanim zadasz mi pytanie na PW w tej sprawie przeczytaj dokładnie regulamin tego działu.
Przepisy (ustawy/rozporządzenia) dotyczące kierowców/pojazdów

icon2.png

#10 cysior

cysior
  • Forumowicz
  • 447 postów
  • Skąd:Zachodniopomorskie
  • Silnik:2.4
  • Wersja:exe
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 18:55, 29.10.2016

hmmm szacunek zazwyczaj mam, ale pod warunkiem że ludzie mają też do mnie i moich wyborów... A tu już kolorowo nie jest.. I nie mówię o forum..często spotykam się z niemal z politowaniem, gdy ktoś słyszy, że mogę być zadowolony z jednego kompletu opon całorocznych. To ,że śniegu w mieście przez ostatnie kilka lat brak nie jest dla nich argumentem. Co ciekawe nikt z nich nie jeździ w góry i nie mieszka na południu..;) Wraz z żoną przez parę lat jeździliśmy nawet na letnich, i jakoś nasze auto całe i pozostałych użytkowników dróg też.. jedynie co pod górkę na tym jednodniowym śniegu było gorzej.. ale żeby to było powodem by zaraz wywalić hajs na drugie koła? Powiem więcej obecnego accorda kupiłem z dwoma kompletami kół. Jedne od razu poszły na sprzedaż.
To samo automat - wg większości polaków jest niemal dla idiotów, bo oni "muszą sobie pomachać lewarkiem" i mieć sekundę szybciej na 100km.. Nie wiem skąd te różne przekonania - media pewnie robią swoje czy też po prostu mentalność. I nie zgodzę się, że te opony to nowość i brak świadomości - nie wiem od kiedy dokładnie te opony są na naszym rynku ,ale już 8 lat temu kupowałem je bez problemowo i wybór był. Obecne ceny od 180 zł wzwyż.
Podejścia nie zmieniła ostatnia dekada to wątpie by zmieniły następne.

Użytkownik cysior edytował ten post 23:09, 29.10.2016

  • 0

#11 pitou

pitou
  • Forumowicz
  • 238 postów
  • Skąd:Kato
  • Silnik:1.8
  • Wersja:ES
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:1999
  • Nadwozie:CG8
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 00:26, 03.11.2016

hmmm szacunek zazwyczaj mam, ale pod warunkiem że ludzie mają też do mnie i moich wyborów... A tu już kolorowo nie jest.. I nie mówię o forum..często spotykam się z niemal z politowaniem, gdy ktoś słyszy, że mogę być zadowolony z jednego kompletu opon całorocznych. To ,że śniegu w mieście przez ostatnie kilka lat brak nie jest dla nich argumentem. Co ciekawe nikt z nich nie jeździ w góry i nie mieszka na południu..;) Wraz z żoną przez parę lat jeździliśmy nawet na letnich, i jakoś nasze auto całe i pozostałych użytkowników dróg też.. jedynie co pod górkę na tym jednodniowym śniegu było gorzej.. ale żeby to było powodem by zaraz wywalić hajs na drugie koła? Powiem więcej obecnego accorda kupiłem z dwoma kompletami kół. Jedne od razu poszły na sprzedaż.
To samo automat - wg większości polaków jest niemal dla idiotów, bo oni "muszą sobie pomachać lewarkiem" i mieć sekundę szybciej na 100km.. Nie wiem skąd te różne przekonania - media pewnie robią swoje czy też po prostu mentalność. I nie zgodzę się, że te opony to nowość i brak świadomości - nie wiem od kiedy dokładnie te opony są na naszym rynku ,ale już 8 lat temu kupowałem je bez problemowo i wybór był. Obecne ceny od 180 zł wzwyż.
Podejścia nie zmieniła ostatnia dekada to wątpie by zmieniły następne.


Dla osob ktore poruszaja sie glownie w miescie i nie jeżdżą w sposob nazwijmy to - zaangażowany - nie widze sensu kupowania dwoch kompletów. Moja dziewczyna w jazzie ma nokiany weatherproof a tata w es7 4seasons g2 i w obu przypadkach sa 100% zadowoleni. Ja w accordzie mam osobne komplety opon premium na dany sezon. Dlaczego? Bo najwieksza wada opon wielosezonowych sa kiepskie osiagi na suchym. Wbrew obiegowym opiniom. Takie opony sa doskonale dla przecietnego kierowcy. Ale dla kogos kto swiadomie tnie zakrety na granicy przyczepnosci takie opony po prostu sa zbyt komfortowe i bardzo latwo zameczyc ich bieżnik. Takze to czego najmniej bym sie obawial po dobrych wielosezonowkach to przyczepnosci na sniegu i deszczu. Oczywiscie - bieznik ponizej 4 mm i opony do wymiany. To sie nie zmienia i swiadczy dobitnie ze DNA opon calorocznych wywodzi sie z opon zimowych.
  • 0

#12 SpeeDyLOCO

SpeeDyLOCO
  • Forumowicz
  • 118 postów
  • Skąd:Warszawa
  • Silnik:2.0
  • Wersja:ES
  • KM:147
  • Paliwo:LPG
  • Rok:1999
  • Nadwozie:CG9
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 10:24, 03.11.2016

 

To sie nie zmienia i swiadczy dobitnie ze DNA opon calorocznych wywodzi sie z opon zimowych.

 

A widzisz ja dlatego testuję te michelin bo to "pierwsza letnia opona  z homologacją zimową" :) http://www.michelin....in-crossclimate

Zaznaczę też że to opony kierunkowe.


  • 0

#13 cysior

cysior
  • Forumowicz
  • 447 postów
  • Skąd:Zachodniopomorskie
  • Silnik:2.4
  • Wersja:exe
  • KM:190
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 7
Neutralna

Napisano 14:13, 03.11.2016

500zł za oponę .. Tyle to za 2 całoroczne moge dać.. parametry na papierze a w praktyce wyjdzie pewnie jak i chińczyk
  • 0

#14 Pete

Pete
  • Forumowicz
  • 288 postów
  • Skąd:K-Pax
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2005
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 8
Neutralna

Napisano 21:12, 03.11.2016

Jak ktoś lubi tabelki i testy to w ostatnim numerze "auto motor i sport" (tak wiem, Niemcy...) przy okazji corocznego testu zimówek jest test opon całosezonowych i ich ocena w stosunku do referencyjnej opony zimowej i letniej. Rozmiar raczej SUV-owy (215/60R17) ale jakiś tam pogląd na sprawę daje.
Ogólnie całosezonowym najbliżej do zimówek na mokrym. Na śniegu zauważalnie gorzej, na suchym tak samo/lepiej.
Najlepszą całosezonową oponą uznano GY Vector 4Season Gen. 2 i przy niej faktycznie widać, że wywodzi się z zimówek. Przy Crossclimate Michelina (2 miejsce) jest odwrotnie, im bardziej letnie warunki tym mocniej wybija się nad resztę testowanych całosezonowych.
Wygląda na to, że słusznie reklamują tę oponę jako letnią, dostosowaną do warunków zimowych (???).
TAk czy siak Crossclimate to czołówka opon całosezonowych więc do chinoli bym jej nie porównywał.
Kluczem jest jak zwykle określenie własnych potrzeb i wybranie właściwego produktu im odpowiadającego. Wtedy "będzie pan zadowolony" ;)
  • 0

#15 pitou

pitou
  • Forumowicz
  • 238 postów
  • Skąd:Kato
  • Silnik:1.8
  • Wersja:ES
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:1999
  • Nadwozie:CG8
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 23:46, 03.11.2016

Jak ktoś lubi tabelki i testy to w ostatnim numerze "auto motor i sport" (tak wiem, Niemcy...) przy okazji corocznego testu zimówek jest test opon całosezonowych i ich ocena w stosunku do referencyjnej opony zimowej i letniej. Rozmiar raczej SUV-owy (215/60R17) ale jakiś tam pogląd na sprawę daje.
Ogólnie całosezonowym najbliżej do zimówek na mokrym. Na śniegu zauważalnie gorzej, na suchym tak samo/lepiej.
Najlepszą całosezonową oponą uznano GY Vector 4Season Gen. 2 i przy niej faktycznie widać, że wywodzi się z zimówek. Przy Crossclimate Michelina (2 miejsce) jest odwrotnie, im bardziej letnie warunki tym mocniej wybija się nad resztę testowanych całosezonowych.
Wygląda na to, że słusznie reklamują tę oponę jako letnią, dostosowaną do warunków zimowych (???).
TAk czy siak Crossclimate to czołówka opon całosezonowych więc do chinoli bym jej nie porównywał.
Kluczem jest jak zwykle określenie własnych potrzeb i wybranie właściwego produktu im odpowiadającego. Wtedy "będzie pan zadowolony" ;)



Crossclimate to ciekawa opcja. Ja jestem ciekaw takiej w miare obiektywnej opinii. Wydawaloby sie ze z powodu dobrych osiagow na suchym to bedzie ten zloty srodek... ale patrzac na bieznik to jakos nie umiem sobie wyobrazic jej osiagow na sniegu i błocie. Dzisiaj pierwszy snieg :-) jechalem akurat civiciem taty. Te 4seasons g2 sa cholernie dobre na mokrym i niesamowicie ciche. Nie mozemy sie doczekac pierwszej jazdy w kopnym sniegu :-) wtedy bedzie wiadomo co sa warte.
  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: all_gen, opony caloroczne, opony zimowe, opony letnie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

2 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


    cysior, rabtosz
IPB Skin By Virteq