Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Urwany sworzeń podczas jazdy

VI

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
520 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Guests

Napisano 11:40, 20.04.2009

Mialem dzisiaj mega sytuacje : jadac 50km/h na prostej dobrej drodze nagle ''urwalo sie lewe kolo'' tzn urwal sie sworzen lewego kola i cale kolo znalazlo sie niemal pod autem.Po ok 30m zatrzymalem sie i auto nie nadawalo sie kompletnie do jazdy jak i rowniez nie mozna go bylo nawet sciagnac na pobocze.Wiec pozostala laweta :/ Jak mozecie to napiszcie czy mieliscie podobna sytuacje i jakie sa ewentualne koszty zarowno czesci zawieszenia jak i rowniez lewego blotnika. POZDRAWIAM.


  • 0

#2 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Guests

Napisano 13:53, 20.04.2009

Dolny czy gorny sworzen ? tylnie czy przednie kolo?

Stukal mocno przed wypadkiem ?
  • 0

#3 Seth

Seth
  • Partner HAKP
  • 5935 postów
  • Skąd:Mińsk Maz
  • Silnik:V12
  • Wersja:Mega
  • KM:500+
  • Paliwo:PB
  • Rok:3000
  • Nadwozie:Perfekcyjne
Reputacja: 64
Wzorowa

Napisano 13:54, 20.04.2009

Włąśnie od tam się urwał, czy już stukał od pół roku?
  • 0

 Zaciski hamulcowe

Serwis Hond i nie tylko, zawory, płyny, hamulce, diagnostyka HDS itp
Opinie o mnie : KLIK


#4 GATAME

GATAME
  • Nowy
  • 13 postów
  • Skąd:Koszalin
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2006
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 17:44, 04.08.2009

Myślę że dolny, ponieważ jest bardziej narażony na obciążenia.
Ja miałem tam luz tylko dlatego że wyrobiło się gniazdo od sworznia w wahaczu.
Stuków nie było ale można było to rozpoznać po braku zbieżności kół, ponieważ ściąga na lewo lub prawo (zależy po której stronie wybity sworzeń ).
  • 0

#5 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Guests

Napisano 09:14, 05.08.2009

ja miałem w sumie identyczną sytuację. Poleciał sworzeń dolnego wachacza w prawym kole :( W sumie u mnie koszta byly niewielkie, bo musialem kupic nowy sworzen i jedna mazetę i auto bylo gotowe do jazdy. Jak nie rozwalilo Ci poloski albo czegos wiecej to nie wydasz majatku.
  • 0

#6 skubiszek

skubiszek
  • Klubowicz
  • 2299 postów
  • Skąd:ZSZ
  • Silnik:3.0
  • Wersja:S-line
  • KM:240
  • Paliwo:ON
  • Rok:2011
  • Nadwozie:Avant
Reputacja: 14
Dobra

Napisano 13:43, 26.09.2009

Ostatnimi czasy jako, że myję auto na myjcie ciśnieniowej zaczęło mi coś skrzypieć (jakby się zacierać w zawieszeniu w lewej stronie...... spostrzeżenia i wynik tego co się stało po przemyśleniu tematu wywołał u mnie znaczny wzrost adrenaliny i ciśnienia...

Podejrzenie padło na zużyte wahacze, zostały wymienione ale "trzeszczenie" powróciło, zdjąłem koło, auto na lewarku, popsikałem wszystko wd-40 itp trochę popuściło ale jednak lekkie trzeszczenie było.... (myjka wymyła smar i od detergentów zaczęło skrzypieć)

Problem zaczął się w czwartek, na drodze ciężej skręcała się kierownica w lewo (jakby wspomaganie nie działało)

Wczoraj wieczorem to samo, pojechałem na dworzec PKP po brata, jak wróciłem do domu znów kierownica ciężko chodziła- parkowałem i nagle strzał.... auto siadło na feldze..... oto efekt


Dołączona grafika

Rozleciał się sworzeń dolnego wahacza z lewej strony - Koło całkowicie luźne...gdyby stało się to na trasie miałbym marne szanse (a stało by się na pewno na zakręcie.... swoją drogą kitajce nie do końca pomyśleli - w Audi np nawet jeśli rozleci się sworzeń koło się nie poluzuje bo dociska je McPerson... tu jest pełen luz swoboda bo od dołu jest dociskany przez wahacz, który leży sobie na feldze...

Sprawdźcie to na wszelki wypadek ... ja miałem szczęście ... kto inny może nie mieć bo jak mówię koło poszło sobie w lewo pod skosem, na szosie mogło by wyrwać całe zawieszenie i taki przypadek już był w Roverze 400... facet przeżył ale ledwo i nie ma ch.... we wsi że się zatrzymacie przy prędkości 100-130km/h
  • 0

Wowi Funclub- Kuzyn od strony brata ojca po matce chrzestnej stryjenki 😂😂


#7 lobuz52

lobuz52
  • Forumowicz
  • 433 postów
  • Skąd:Mińsk Mazowiecki
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 13:48, 26.09.2009

Oto kolejny dowód na to jak świetnie zaprojektowany i zbudowany jest Accord 6gen. :k
Współczuję
  • 0

#8 pablo.see

pablo.see
  • Forumowicz
  • 2979 postów
  • Skąd:Augustów
  • Silnik:1.8
  • Wersja:Comfort
  • KM:140
  • Paliwo:PB
  • Rok:2011
  • Nadwozie:Civic FD7
Reputacja: 28
Super

Napisano 16:28, 26.09.2009

Oto kolejny dowód na to jak świetnie zaprojektowany i zbudowany jest Accord 6gen.

To w VIIgen jest lepiej? I don't think so. Inaczej się nie da zamocować amortyzatora:
http://en.wikipedia....bone_suspension
  • 0

Do zobaczenia na trasie.


#9 Seth

Seth
  • Partner HAKP
  • 5935 postów
  • Skąd:Mińsk Maz
  • Silnik:V12
  • Wersja:Mega
  • KM:500+
  • Paliwo:PB
  • Rok:3000
  • Nadwozie:Perfekcyjne
Reputacja: 64
Wzorowa

Napisano 18:29, 26.09.2009

A nie miałeś wczesniej na nim luzu? Kiedy zawieszenie było sprawdzane?
To był orginalny wahacz czy już wymieniany?

Btw. każda Honda ma taką konstrukcje przedniego zawieszenia, z dwoma wahaczami.
  • 0

 Zaciski hamulcowe

Serwis Hond i nie tylko, zawory, płyny, hamulce, diagnostyka HDS itp
Opinie o mnie : KLIK


#10 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Guests

Napisano 20:19, 26.09.2009

hyh, mi tak auto siadło w czasie jazdy, na szczęście z niewielką prędkością... przyczyna ta sama co u ciebie :-)
  • 0

#11 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Guests

Napisano 21:29, 26.09.2009

Mam to za sobą najpierw lewy potem prawy. Wszystko działo się na podjazdach przy małej szybkości. Wniosek wymieniasz jeden wymień i drugi.
Pzdr
  • 0

#12 lobuz52

lobuz52
  • Forumowicz
  • 433 postów
  • Skąd:Mińsk Mazowiecki
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 22:46, 26.09.2009

mi tak auto siadło w czasie jazdy, na szczęście z niewielką prędkością... przyczyna ta sama co u ciebie

Mam to za sobą najpierw lewy potem prawy.

Aha czyli poza krzywiącymi się tarczami,piastami,awariami kostek stacyjki, palącymi się checkami, problemami z EGR, klamkami tylnych drzwi, to kolejny "standard" świadczący o niezawodności Accorda :cry:
  • 0

#13 skubiszek

skubiszek
  • Klubowicz
  • 2299 postów
  • Skąd:ZSZ
  • Silnik:3.0
  • Wersja:S-line
  • KM:240
  • Paliwo:ON
  • Rok:2011
  • Nadwozie:Avant
Reputacja: 14
Dobra

Napisano 04:55, 27.09.2009

mi tak auto siadło w czasie jazdy, na szczęście z niewielką prędkością... przyczyna ta sama co u ciebie

Mam to za sobą najpierw lewy potem prawy.

Aha czyli poza krzywiącymi się tarczami,piastami,awariami kostek stacyjki, palącymi się checkami, problemami z EGR, klamkami tylnych drzwi, to kolejny "standard" świadczący o niezawodności Accorda :cry:


aż tak radykalni nie bądźmy bo jakbym miał wymieniać co moja sąsiadka robi w VW Passacie z 2002r..... to byśmy podziwiali Hondę :-)

[ Dodano: 2009-09-27, 05:58 ]

A nie miałeś wczesniej na nim luzu? Kiedy zawieszenie było sprawdzane?
To był orginalny wahacz czy już wymieniany?

Btw. każda Honda ma taką konstrukcje przedniego zawieszenia, z dwoma wahaczami.


zawieszenie sprawdzane było 14 września przy wymianie wahaczy przód, nie było ani jednej oznaki luzu, czy też jakiego kolwiek jego uszkodzenia- po prostu wypłukał się smar, zaczęło się zacierać ( lekkie trzeszczenie) a z zewnątrz nie było widać nic a on się kulturalnie rozpadł na 2 części tak jakby się rozczepił...
  • 0

Wowi Funclub- Kuzyn od strony brata ojca po matce chrzestnej stryjenki 😂😂


#14 Guest_Anonymous_*

Guest_Anonymous_*
  • Guests

Napisano 08:37, 27.09.2009

ja lewy mam u siebie oryginalny hondy od nowości i jest ok. prawy był już jakiś czas temu wymieniony, niestety na zamiennik i z zamiennikiem stało się to co u kolegi. Na szczęście była prosta droga i jechałem wolno...
  • 0

#15 Seth

Seth
  • Partner HAKP
  • 5935 postów
  • Skąd:Mińsk Maz
  • Silnik:V12
  • Wersja:Mega
  • KM:500+
  • Paliwo:PB
  • Rok:3000
  • Nadwozie:Perfekcyjne
Reputacja: 64
Wzorowa

Napisano 09:14, 27.09.2009

Aha czyli poza krzywiącymi się tarczami,piastami,awariami kostek stacyjki, palącymi się checkami, problemami z EGR, klamkami tylnych drzwi, to kolejny "standard" świadczący o niezawodności Accorda


Oj generalizujesz.
Kogo znasz komu się tarcze pokrzywiły? Bo ja jedna osobę plus Kapitan Żbik który miał krzywą piaste, powymianie wszystko jest ok. U siebie zmieniłem i tarcze prościutkie jak stół.
Ale co jest nie tak z piastami? Nigdy nie słyszałem nic o piastach poza wymienionym wyżej przypadkiem.
Kostka stacyjki to była na to akcja serwisowa, Honda się rpzyznała do błędu i wymianiała za free nawet jeszcze rok temu. Zresztą było to tylko w accordach od początku produkcji do 2000r. Dalej nic się z kostaki nie działo.
A jakie są problemy z EGR ? Nigdziie jeszcze nie słyszałem aby EGR nawalił.
Klamki tylnych drzwi? :?:
Palące się checki, hmm no jak coś jest nie tak to się zapala, a w którym sie nie zapala? Bez powodu to ten check się nie świeci. Pozatym problemy są tylko w autach po lifcie gdzie dołożyli drugą sondę i wyedy ciężko zdiagnozować .
Każda marka ma jakieś przypadłości.
  • 0

 Zaciski hamulcowe

Serwis Hond i nie tylko, zawory, płyny, hamulce, diagnostyka HDS itp
Opinie o mnie : KLIK






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: VI

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

IPB Skin By Virteq