Skocz do zawartości


Zdjęcie

Niepolecane zakłady montujące instalacje LPG

niepolecane instalacje lpg zakład

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#16 Kar0ol

Kar0ol
  • Forumowicz
  • 75 postów
  • Skąd:Garwolin
  • Silnik:2.0
  • Wersja:S
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2004
  • Nadwozie:Kombi
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 11:44, 29.03.2015

AUTO SERWIS

Wojciech Kowalczyk

ul. Tatrzańska 8

05-119 Legionowo

 

Wymiana filtrów, regulacja. Filtr fazy ciekłej nie założony wogóle (robił pracownik). Po przejechaniu 100km check.

Może to tylko pech :) Ale jakby co uważajcie bo później może kosztować taka historia dużo.


Użytkownik Kar0ol edytował ten post 11:49, 29.03.2015


#17 cob_ra

cob_ra
  • Forumowicz
  • 324 postów
  • Skąd:skierniewice
  • Silnik:1,8
  • Wersja:s
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2000
  • Nadwozie:CG8
Reputacja: 1
Neutralna

Napisano 17:57, 08.07.2015

Marek ostrowski autogaz

#18 Statom

Statom
  • Administrator
  • 4855 postów
  • Skąd:Łódź
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Comfort
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2004
  • Nadwozie:Tourer
Reputacja: 31
Super

Napisano 20:44, 08.07.2015

[WPIS MODERACYJNY]
cob_ra, proszę dopisz (poprzez edycję Twojego posta) z jakiego powodu nie polecasz...

Pozdrawiam
Tomek

wysłane z fona
Zajmuję się działem Giełda, ale zanim zadasz mi pytanie na PW w tej sprawie przeczytaj dokładnie regulamin tego działu.
Przepisy (ustawy/rozporządzenia) dotyczące kierowców/pojazdów

icon2.png

#19 wolek

wolek

    Admin Junior

  • Admin Junior
  • 5034 postów
  • Skąd:Wawa
  • Silnik:2,~
  • Wersja:ES + LPG
  • KM:ponad 100
  • Paliwo:LPG
  • Rok:1999
  • Nadwozie:SedeS
Reputacja: 65
Super

Napisano 06:01, 09.07.2015

tego warsztatu co Cob_ra  pisze nie ma. chodzi o OM Serwis.


tel. 603 36 sześć sześć 46 lub gg 4490471
regulacja zaworów wymiana oleju regeneracja zacisków wymiana tarcz klocków - pomoc przedzakupowa
wszystkie nowe części do Twojej Hondy - zapraszam <- klik w napis


#20 grunge1203

grunge1203
  • Forumowicz
  • 96 postów
  • Skąd:Poznań
  • Silnik:1.8
  • Wersja:S+
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:1999
  • Nadwozie:CG8
Reputacja: 3
Neutralna

Napisano 12:06, 10.07.2015

ArtGaz ul. Obornicka 341 Poznań 

 

Mechanik Rysiu - jak najbardziej w porządku, reszta nie wiem gdyż tylko z nim miałem styczność.
Ogólnie w serwisie panuje chaos, kultura osobista oraz szacunek do klienta który prezentuje swoją osobą Szef pozostawia wiele do życzenia, teksty w stylu " to po co pan przyjeżdżał, "mógł pan to sobie zrobić sam", " mam nadzieje ze sie juz nei zobaczymy" są delikatnie mówiąc nie na miejscu.
Pojechałem na wymianę filtrów - został wymieniony tylko jeden filtr gdyż szef stwierdził że drugiego filra nie ma ( oczywiście był tylko trzeba było wyjąć reduktor).
Przy okazji zmieniono mi mapy z idealnie wystrojonych na takie z autokalibracji, sadząc że teraz będzie o wiele lepiej. Efekt ? - falujące obroty, brak mocy, gasnące auto, benzyna chodzi jak traktor ( strasznie klekocze).
Po wgraniu starych map, Jacek ( szef) stwierdził że to oni je zrobili i należy się opłata za wgranie map - śmiechu warte.
 
Stanowczo NIE polecam tego zakładu, z takim podejściem do klienta jak ma Szef daleko nie zajadą.


#21 viper505

viper505
  • Klubowicz
  • 211 postów
  • Skąd:Zagórowa
  • Silnik:2.4
  • Wersja:Executive
  • KM:190
  • Paliwo:PB
  • Rok:2003
  • Nadwozie:CL9
Reputacja: 4
Neutralna

Napisano 14:30, 10.07.2015

DARGAZ, Domańskiego 1 Sosnowiec (warsztat: Zuzanny 11)

 

Co prawda pacjent to bylo BMW E46 kolegi z pracy ale tak czy siak omijajcie ten zaklad szerokim lukiem. Kolega odebral auto po montazu. Pierwsze co sie rzucilo w oczy to kanapa, ktora sie nie zapinala na zatrzaski. Okazalo sie, ze butla byla zbyt bardzo dosunieta do oparcia.  :om: Trzeba bylo przesuwac butle na drugi dzien po odbiorze. Druga sprawa to wlew. Niby pod klapka wiec na pierwszy rzut oka elegancko i w cenie. Ale przy drugim spojrzeniu znalazla sie nakretka dziesiatka podlozona pod mocowanie  :shock: Nie widzialem czegos takiego nigdy w zyciu... Trzecia sprawa to wezyki od wtryskiawczy rzucone byle jak na silniku i kazdy innej dlugosci. Srednio kolo 25cm od kolektora do wtryskiwacza. Oczywiscie wtryskiwacze dalo sie zamocowac jakies 3-5cm od kolektora ale Panowie tlumaczyli to tym, ze to nie ma znaczenia. Wezyk to wezyk. Czwarta sprawa to zdziwil mnie brak pokrywy silnika. Pytam kolegi czemu to tak wszystko na wierzchu ma bo wydawalo mi sie, ze bemki to z reguly maja to pochowane. A on mi na to, ze ma to w garazu bo Panowie musieli ja zdemontowac calkowicie. Inaczej nie ma mozliwosci w tych modelach zalozyc instalacji.  :r Piata sprawa to silnik dlawiacy sie w momencie wcisniecia gazu do podlogi. Wyjasnienie fachowcow: trzeba zmienic swiecie. Kolega zmienil swiecie. Efektow brak. Po telefonie do nich okazalo sie, ze po zmianie swiec wymagana jest korekta mapy. :k  A ja sie zastanawialem kiedy powiedzia, ze po zmianie opon na nowe trzeba bedzie stroic od nowa. W kazdym razie po korekcie nie dosc, ze silnik dalej sie dlawil przy podlodze to dodatkowo zdazalo mu sie gasnac podczas jazdy. Po dwoch tygodniach w koncu udalo mi sie namowic go na wyjazd do krk do "mojego" gazownika. Chyba nawet nie musze pisac, ze zlapal sie za glowe jak zobaczyl mapy o ile to mozna nazwac mapami. Nie wiem czy akurat dobrze kolege zrozumialem czy on zle zrozumial gazownika ale cos mi wspomnial tez o pomieszanej kolejnosci zalaczania sie wtryskiwaczy. W kazdym raze kazal przywiesc pokrywe, przerobil to co bylo skopane, zestroil i teraz auto smiga jak trzeba. Kolega zapytal czy oni cokolwiek dobrze tu zrobili. Uslyszal, ze jedynie dobre graty dobrali ale nie. Szkoda, ze nie mieli pojecia o jej montazu i strojeniu. A pozniej ludzie mowia, ze gaz to zlo.

 

Takze stanowczo trzymajcie sie z daleka od nich.



#22 malek360

malek360
  • Forumowicz
  • 86 postów
  • Skąd:Przędzel
  • Silnik:1.8
  • Wersja:S
  • KM:136
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2001
  • Nadwozie:CG8
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 14:21, 13.07.2015

PRZEDSIĘBIORSTWO GAZÓW TECHNICZNYCH GAZ-BUT S.C. JOANNA SOKALSKA, JAROSŁAW PIEKARZ  NISKO ul.DOLNA 50 . Porażka ogólna montaż pożal się boże reduktor od str rozrządu itp, brak wiedzy w ustawianiu lpg ogólnie nie polecam szef jako tako jest w porządku niestety pracownicy nieumiejętni :( http://www.accordklu...rc-podbiera-pb/ moja mała walka z nimi pieniążki odzyskałem i to tyle ile wpłaciłem z czego jestem zadowolony .



#23 Ved

Ved
  • Nowy
  • 3 postów
  • Skąd:Piła
  • Silnik:2.0
  • Wersja:-
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2007
  • Nadwozie:tourer
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 14:15, 23.11.2015

Firma PITEC w Poznaniu.

Nie wiem jak z założeniem instalacji, ponieważ po miesiącu czekania, byłem umówiony na konkretny termin i miałem podstawić auto w niedzielę - w poniedziałek montaż. Tuż przed terminem zadzwoniła miła pani, że niedziela nie pasuje i umówiliśmy się na sobotę około 11-12. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że firma jest zamknięta na 4 spusty, do "miłej pani" nie można się dodzwonić. Pod bramą stało dwóch panów którzy wyśmiali mnie, że chcę tu zakładać gaz. Jeden z nich od 4 dni przyjeżdżał odebrać auto z naprawy gwarancyjnej (stało ono za bramą na posesji firmy). Też był umówiony na 12 i jak stwierdził po raz kolejny go olali ciepłym moczem.

 

Także przejechaliśmy 200 kilometrów na 2 auta (drugim miałem wrócić) po to, żeby pocałować klamkę. W poniedziałek (w dzień montażu) telefon, że nie ma hondy podstawionej i zdziwienie, bo "montażyści pracowali do 13 w sobotę, więc byli na miejscu". Być może i byli nie wiem, w każdym razie teren zakładu był zamknięty, brama również a domofonu nikt nie odbierał. Kręciliśmy się tam z dobre pół godziny, więc być może schowali się w kiblu.   

 

Zakładu nie polecam za olewanie klienta. Z relacji tych kolesi którzy dobijali się ze mną wynikało, że koleś zagazował auto, które zaczęło dobrze chodzić dopiero po "2 miesiącach regulowania", po półtora roku padły mu wtryski. A teraz nie wiem co naprawiał na gwarancji ale stwierdził, że czekał 3 tygodnie na naprawę gwarancyjną i teraz nie może odebrać swojego auta bo co się umówi to albo jeszcze coś tam niegotowe albo nikogo nie ma. Jego wiarygodność i relację niech każdy oceni sam, w każdym razie dla mnie wyglądał na normalnego i wiarygodnego typa.



#24 tomas_str

tomas_str
  • Forumowicz
  • 179 postów
  • Skąd:TSK
  • Silnik:2.0
  • Wersja:comfort
  • KM:155
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2004
  • Nadwozie:CL7
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 07:48, 26.11.2015

Preks. Kosa S.

Ul. Kielecka 99 a  

27-200 Starachowice  

 

Nie polecam zakładu chociaż ceny mają konkurencyjne.Niepisałbym o nich gdyby nie to że po 3 latach od instalacji przy wymianie kół na zimowe nie zauważył tego że poprowadzili przewód zasilający gaz na zawieszeniu i mający kontakt z częściami ruchomymi zawieszenia-przewód miedziany był tak przetarty że tylko igiełką dotknąć i pojawiłaby się nieszczelność. Następna sprawa przez pierwszy rok dopuki nie kupiłem sobie interfejsu to co 2 miesiące musiałem jeżdzić na ustawienia uboga mieszanka(sam ustawiłem to juz ponad 2 lata jężdzę bez problemów więc dało się ustawić)-chyba specjanie tak ustawiają żeby przyjezdzać do nich albo kompetencje na tyle im pozwalają. Podczass montażu chciałem żeby wtryskiwacze upchnęli pod osłoną -przychodzę po odbiór auta a tu listwa wyj...na centralnie na silniku normalnie aż mną zatrzęsło-dobrz że chociaż pokryw mi nie zniszczyli tylko troche podpiłowali przy kolektorze -pożniej pochowali pojedyńcze wtryski pod pokrywe ale tak na jeb...ł o pies.Teraz jeden wtryskiwacz mi padł i chyba przy okazji będę musiał poprawić to żeby miało ręce i nogi.  

Jeszcze raz niepolecam zakładu.    


Użytkownik tomas_str edytował ten post 07:48, 26.11.2015

Lpg: Stag 300-4 ISA2; AC R01; Barracuda


#25 Maxell

Maxell
  • Forumowicz
  • 1694 postów
  • Skąd:szkielecczyzna
  • Silnik:2.2
  • Wersja:executive
  • KM:140
  • Paliwo:ON
  • Rok:2007
  • Nadwozie:CR-V RE6
Reputacja: 5
Neutralna

Napisano 08:09, 26.11.2015

 

Preks. Kosa S.

Ul. Kielecka 99 a

27-200 Starachowice  

 

 

to był dobry zakład jak syn go prowadził , a później synek zajął się karetkami pogotowia a ojciec przejął ten zakład i niestety zaczęła się partyzantka, byłem tam parę razy na ustawianiu lpg, za regulacje skasowali, a problem powracał po kilkudziesięciu kilometrach.


Użytkownik Maxell edytował ten post 08:09, 26.11.2015

niektórych uważano za odważnych ponieważ bali się uciekać

#26 Donmateo23

Donmateo23
  • Nowy
  • 16 postów
  • Skąd:Poznań
  • Silnik:2.0
  • Wersja:TYPE-S
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2007
  • Nadwozie:jedyne słuszne
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 10:26, 20.03.2016

Firma PITEC w Poznaniu.

Nie wiem jak z założeniem instalacji, ponieważ po miesiącu czekania, byłem umówiony na konkretny termin i miałem podstawić auto w niedzielę - w poniedziałek montaż. Tuż przed terminem zadzwoniła miła pani, że niedziela nie pasuje i umówiliśmy się na sobotę około 11-12. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że firma jest zamknięta na 4 spusty, do "miłej pani" nie można się dodzwonić. Pod bramą stało dwóch panów którzy wyśmiali mnie, że chcę tu zakładać gaz. Jeden z nich od 4 dni przyjeżdżał odebrać auto z naprawy gwarancyjnej (stało ono za bramą na posesji firmy). Też był umówiony na 12 i jak stwierdził po raz kolejny go olali ciepłym moczem.

 

Także przejechaliśmy 200 kilometrów na 2 auta (drugim miałem wrócić) po to, żeby pocałować klamkę. W poniedziałek (w dzień montażu) telefon, że nie ma hondy podstawionej i zdziwienie, bo "montażyści pracowali do 13 w sobotę, więc byli na miejscu". Być może i byli nie wiem, w każdym razie teren zakładu był zamknięty, brama również a domofonu nikt nie odbierał. Kręciliśmy się tam z dobre pół godziny, więc być może schowali się w kiblu.   

 

Zakładu nie polecam za olewanie klienta. Z relacji tych kolesi którzy dobijali się ze mną wynikało, że koleś zagazował auto, które zaczęło dobrze chodzić dopiero po "2 miesiącach regulowania", po półtora roku padły mu wtryski. A teraz nie wiem co naprawiał na gwarancji ale stwierdził, że czekał 3 tygodnie na naprawę gwarancyjną i teraz nie może odebrać swojego auta bo co się umówi to albo jeszcze coś tam niegotowe albo nikogo nie ma. Jego wiarygodność i relację niech każdy oceni sam, w każdym razie dla mnie wyglądał na normalnego i wiarygodnego typa.

 

 temacie polecane zakłady jest właśnie ten serwis,

może nie radzą sobie z ilością klientów lub zeszli na psy,


Użytkownik Donmateo23 edytował ten post 13:22, 20.03.2016


#27 seba acc2.0

seba acc2.0
  • Nowy
  • 1 postów
  • Skąd:krakow
  • Silnik:2.0
  • Wersja:executive
  • KM:156
  • Paliwo:LPG
  • Rok:2014
  • Nadwozie:s
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 11:43, 23.01.2017

Witam ja rowniez dodam i ostrzegam nie zakladajcie gazu w serwisie honda kolaczek wieliczka kolo krakowa. Kupiony nowy accord 8 2.0 instalacja zalozona beznadziejnie wtryski na opaskach kable wszedzie i do tego przez rok czasu nie potrafia ustawic auta caly czas szarpie nie ma mocy poprostu tragedia. Nadomiar zlego okazalo sie ze ten serwis zleca zalozenie tej instalki innej firmie mieszczacej sie w niepolomicach ul. Na grobli ekotanko. Teraz auto nie chodzi kazdy umywa rece gwarancje mozna schowac w kieszen. Dopiero inny gazownik wszystko porobil i auto chodzi super. Omijac serwis kolaczek szerokim lukiem.

#28 Kisahi

Kisahi
  • Klubowicz
  • 9 postów
  • Skąd:Rzeszów
  • Silnik:2.0
  • Wersja:Sport
  • KM:155
  • Paliwo:PB
  • Rok:2003
  • Nadwozie:Sedan
Reputacja: 0
Neutralna

Napisano 13:47, 09.02.2017

BRC Czakram Jacek Okoński

Aleja Armii Krajowej 32A , 35-001 Rzeszów

 

Witam, z racji tego ,że kupiłem niedawno Honde z instalacją gazową firmy BRC postanowiłem wybrać się na przegląd owej instalacji do w/w zakładu. 

Podłączenie komputera i wystękanie jak za grzechy  po dopytywaniu szczegółów sprawdzanie , że można by zrobić regulacje  , ale nie trzeba.

Poświecił latarką po silniku  coś posprawdzał nic oczywiście nie mówił , nagle przyszedł jakiś inny fachowiec rzucił okiem powiedział ,że się ktoś nie popisał , odchodząc zapytał czy jak jeżdżę na gazie to mi się nie przełącza na benzynę,  odpowiedziałem ,że "nie" , wzruszył ramionami powiedział " dziwne" i poszedł  (tak , że nie wiem co mam myśleć ).

 Wraca poprzedni fachura, mówię  czy sprawdzi mi ten filtr fazy lotnej bo nawet na zleceniu mu danym było to zaznaczone jako obowiązkowe przy przeglądzie po zakupowym samochodu  , odpowiada  z łaską  " no mogę" , po chwili męki i stękania z jego strony mówi mi ,że jak się zdecyduje na czyszczenie wtrysków to wtedy sprawdzi mi ten filtr bo teraz jest z tym dużo zachodu, myślę no przecież przyjechałem na sprawdzeniu mam zapłacić to chce mieć to sprawdzone bo jak do tej pory to nic konkretnego nie wiem. Pan stęknął "ech no dobra" , wtedy nie  wytrzymałem i mu mowie że jak nie chce mu się robić niech to zamyka wyjeżdżam. Poszedłem  do kierownika uregulować należność , ale mu mówię , że niczego się nie dowiedziałem  i nie jestem zadowolony z obsługi, bo podłączenie komputera i powiedzenie  można wyregulować , ale nie trzeba ,  i robienie mi łaski i wzdychanie parskanie jak trzeba sprawdzić filtr i mówienie , że mi sprawdzi jak zdecyduje się na czyszczenie zaworów to już przesada. Oczywiście kierownik w*cenzura*ion.y na mnie ,że jak mogłem coś takiego powiedzieć, wręcz wyrzucił mnie z warsztatu,kazał wyjechać samochodem mechanikowi a mi mówi żegnam Pana(nie wziął zapłaty) 

Tak, że nie wiem nic na temat mojej instalacji , a przez to ,że chciałem się dowiedzieć czegokolwiek zostałem potraktowany jak jakiś intruz.

Nie polecam zakładu , bo po wyjeździe od nich wiedziałem tyle samo co przed przyjazdem mianowicie ,że mogę  coś zrobić ale nie muszę. 







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: niepolecane, instalacje, lpg, zakład

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

IPB Skin By Virteq