Skocz do zawartości


RODO w HAKP

Zawartość z najwyższą reputacją


#994965 Ruda na wahaczach, sankach, podwoziu, półosiach - prośba o ocenę

Napisane przez backdraft998 w 16:41, 27.12.2019

Zajrzyj w przednie nadkola skoro to nowy zakup.Zdemontuj spinki ostrożnie bo mogą się uszkodzić(radze się zaopatrzyć w narzędzia do demontażu spinek to zmniejszy ryzyko uszkodzenia)Tam pewnie będziesz miał ,,niespodziankę,,

Teraz bez warunków warsztatowych nie zrobisz tego dobrze.Auto trzeba umyć chemią z ciepłą wodą pod ciśnieniem.U mnie jeszcze dodatkowo szorowałem szczotką mimo że użyłem chemii i myjki ciśnieniowej Karcher .Musisz zdemontować wszystkie plastiki po podwoziem i wtedy wszystko umyć.Nadkola z tyłu dokładnie wodą ze szczotką i chemią plus Karcher. Zaopatrz się w komplet spinek (w zamienniku bo oryginał zabije Cię ceną )Ja używam spinek firmy ROMIX

Na ich stronie https://www.romix.pl/ znajdziesz katalog i dobierz wszystko według auta(nie wszystkie spinki są takie same)Musisz dobrać według numerów oryginałów według schematów i rysunków w programie https://7zap.com/en/...onda/brand/22/0   https://japancars.ru/catalogs wpisując numer VIN znajdziesz wszystkie spinki po numerach.

Po umyciu dopiero będziesz wszystko widział jak wygląda spód.Potem to wszystko musi dokładnie wyschnąć(dlatego najlepsza pora na konserwacje to ciepłe dni w lato )Po umyciu wszystko musi dokładnie wyschnąć i odparować .Do konserwacji dokładnie zabezpiecz nadwozie folią malarską z użyciem taśmy aby nic się nie dostało na lakier pod folią bo będziesz miał problem aby dobrze umyć lakier.Tam gdzie możesz to usuń rdze mechanicznie.Tam gdzie nie masz dostępu dobrej chemii (ja np stosuje preparaty firmy FORCH  https://www.forch.pl...hrony-karoserii  ) Wtryśnij preparat w profile zamknięte (w każdy otwór w płycie podłogi żeby nadmiar wyleciał)Otwórz drzwi i zdemontuj w progach plastikowe nakładki (przy użyciu długiej sondy wprowadź tam środek do profili zamkniętych wzdłuż całych progów.Nadmiar powinien wyjść otworami dołem co będziesz widział.Dodatkowo zabezpiecz łączenia blach w przedniej klapie i tylnej.Nie zapomnij o profilach w drzwiach (u dołu masz specjalne otwory na sondę .Zabezpiecz w każdych drzwiach dolne ranty przy użyciu wosku bezbarwnego.U siebie tylne nadkola konserwowałem dwoma środkami.Ostatni środek na pędzel i trzy warstwy bo nie ma nadkoli.https://www.forch.pl...ili-zamknietych  Dobrze zabezpiecz miejsce nad rantami bo tam się zbiera cały syf.

Ostatnio konserwowałem znajomej Hondę Jazz i samo mycie podwozia z demontażem plastików zajęło mi 5 godzin(mycie pod ciśnieniem kilka razy plus chemia i szczotka)Tylko od Twojej dokładności będzie zależało jak to będzie zrobione.


  • 5


#643588 Polecane LPG do 2.0 i 2.4

Napisane przez blow w 17:56, 30.04.2015

Jako, że temat ten jako kolejny przerodził się w niekończącą opowieść o wyższości świąt, postanowiliśmy nieco uporządkować wiedzę na temat LPG do VII generacji Acco.

Postaram się tu zawrzeć parę niezaprzeczalnych faktów odnośnie konwersji (wszystkich) samochodów na gaz. Do tego parę szczegółów dotyczących naszych konkretnych silników.

1. Decydując się na montaż, przede wszystkim upewnijmy się najpierw że nasze auto jest w 100% sprawne jeśli chodzi o zasilanie benzyną. Wszelkie niedoskonałości, mogą się pogłębić przy LPG. Czyli: układ zapłonowy mamy sprawny, nie pali nam się żaden CE, sonda działa. Dodatkowo wiemy ile oleju nam ewentualnie ubywa - i to nie w przedziale 1000km, tylko najmniej 15000-20000. Unikniemy wtedy wszelkich problemów, które zwalimy na LPG pogłębiając w ten sposób mity odnośnie tego sposobu zasilania silnika.

2. Ponad połową sukcesu, jest znalezienie ludzi którzy znają się na montażu LPG. Po to jest LPG-FORUM, po to mamy tu osobny temat dla polecanych warsztatów, po to firmy na stronach internetowych zamieszczają galerie z montażu, by było nam łatwiej. Do kogo wolałbyś pojechać - pana Mietka w stodole, który zatrzymał się na polonezie, czy do człowieka który 'gazuje' dzień w dzień samochody wszelkiego typu - od Micry po S-klase? W niektórych zakładach terminy oraz ceny potrafią skutecznie odstraszyć - ale jeśli się zastanowić - jeśli ktoś jest naprawdę dobry, to na pewno nie zaprosi nas tego samego dnia na montaż ciesząc się, że w końcu jakiś klient się znalazł. Co do ceny - fama roznosi się szybko, i specjaliści w tej dziedzinie korzystają na swojej zasłużonej renomie. Robilibyście to samo, każdy chce zarobić. A nie są to jakieś kolosalne różnice - zwykle około 300-500 zł. To jest tyle, ile zapłacilibyście później za poprawki po jakimś partaczu, albo parę razy mniej za awarię silnika związaną z nieprawidłowo zamontowanym gazem. Czyli złota zasada: oszczędzamy po montażu - nie wcześniej. Oczywiście nie mówię, żeby lecieć tam gdzie drożej - każdy ma prawo do rozeznania się w cenach i własnej decyzji.

3. Zaczyna być już trochę technicznie. Kolektor ssący w naszym samochodzie, zgodnie ze sztuką powinien zostać zdjęty. Wyobraźcie sobie, że bierzecie wiertarkę/wkrętarkę i zaraz przed zaworami robicie sobie 4 dziurki. Ilość opiłków może zdziwić. Spadną one do kolektora, a w momencie odpalenia przy zassaniu powietrza rozproszą się one po "górze silnika" i szkoda myśleć gdzie dalej. Tam już nie ma żadnego filtra który je zatrzyma - wpadną i koniec. Możemy się posprzeczać co się dalej z nimi stanie, ale nie o tym temat. Jeśli mamy wybór - lepiej żeby po prostu kolektor został zdjęty i rozwiercony na stole. Kropka.

4. Lubryfikacja. Drażliwy temat. W założeniu ma pomóc w smarowaniu gniazd zaworowych, i ogólnie cud malina. W praktyce, niech każdy przemyśli w jaki sposób jest to podawane, w którym miejscu, i jak ma np. się dostać na zawory wydechowe. Nie chcę być tu sędzią ostatecznym - natomiast ogólnie przyjętym przez "śmietankę" naszego rynku gazowego jest stwierdzenie p. Adama Rogoskiego "Lubryfikacja, jest tak potrzebna jak zającowi dzwonki u jajek na polowaniu". Więc jeśli ktoś zaczyna rozmowę o dopłacie 200zł za magiczny płyn, zastanowiłbym się co do jego kompetencji oraz intencji.

5. Dotrysk benzyny. Tutaj również zdania są podzielone. Wiadomo natomiast, że zakładając gaz chcemy oszczędzać właśnie noPB. Więc po co np. przy 6k obrotów mamy znowu podpierać się benzyną? Prawidłowo założony i zestrojony gaz nie wymaga żadnego wsparcia. Niezależnie od prędkości,obrotów i pogody. Niektórzy monterzy upatrzyli sobie w tym jedyny sposób na to, by auto jechało 'do odcięcia'. Normalni instalatorzy robią wszystko, by auto jechało bez żadnego zająknięcia do końca na gazie. Stosują do tego swoją wiedzę, doświadczenie, sondy AFR oraz czasami hamownie. Nie istnieje regulacja "na postoju".

6. Części.

Sterowniki.

-zdecydowanie najpopularniejszy w naszym kraju jest Stag. warianty 300+,300premium,QBOX,ISA itd. Jeśli kogoś naprawdę interesuje różnica w ich działaniu, zapraszam na stronę producenta, porównywanie procesorów, algorytmów liczących. Jako normalny użytkownik nie odczujesz prawdopodobnie czy masz założonego QBOX'a czy Premiuma.
-druga jest Tech - podobnie jak Stag - czy to będzie 324,czy 224, czy 666 pro obd elo - ci z Was którzy będą chcieli coś dłubać, nie będą zadawać pytań co założyć, tylko świadomie sami poczytają i wyciągną wnioski.
-zenit - znam ludzi, którzy mają i chwalą. nic więcej ponad to co wyżej nie napiszę.
-BRC - o tym troszkę później.

są oczywiście jeszcze inne sterowniki, jednak ta czwórka jest zdecydowanie najpopularniejsza. Jeśli ktoś ma ochotę eksperymentować z czymś innym - proszę bardzo. Ja wolę sprawdzone rozwiązania.


Wtryskiwacze.
-Barracuda - 115l/min i 130l/min. Tabele wydajności przy odpowienich ciśnieniach są dostępne na internecie - kto chce niech obejrzy.
-Hana. w zależności od mocy silnika dobiera się je kolorami. Jeśli chodzi o silnik 2.0 - Hana Zielona. Jeśli 2.4 - Hana Niebieska.swego czasu poszło tego najwięcej stąd moze też głosy o dużej awaryjnosci

-ostatnimi czasy coraz więcej wtryskiwaczy firmy AC. AC W01, WO2, W03 - zakładają i śmigają!
-Napoleon
-Medy
-Keihin - najdroższy chyba, ponoć bardzo wytrzymały i precyzyjny.

Wszystkie wymienione będą działać. Kwestia czy pojedynczo, czy na listwie - zostawcie to już warsztatom polecanym.


Reduktory.
-AC R01 - jeden czarny, drugi czerwony. Odpowiednio jeden do 2.0, drugi do 2.4. Podobnie jak z Hanami, jest tego po prostu najwięcej. Jeździmy i działa.
-KME Silver/Gold - równie popularne rozwiązanie.
-Tomasetto
-Zavoli N/S

Nie wymieniamy wszystkich - znowu najpopularniejsze. Będą śmigać!


Wszystkie wymienione części, odpowiednio pomieszane w swoich kategoriach dają nam zestaw który nadaję się do naszego auta.

Teraz BRC. Nikt nie twierdzi, że jest to zła instalacja. Złą sławą owiane są jedynie niektóre zakłady 'specjalizujące' się we wrzucaniu pod maskę gotowych zestawów. Bez żadnego pomyślunku i uprzedzeń do pocięcia np. osłon. Jeśli chodzi o podzespoły, są to bardzo dobre reduktory oraz wtryskiwacze. Dobiera się cały zestaw w odniesieniu o moc samochodu. Sterownik dużo wybacza, subiektywnie interfejs jest mało czytelny. Serwis BRC, na pewno jest mniejszy od np. Staga lub Techa,mało warsztatów spoza sieci ma interfejs i program do sterownika (płatny).Najczęściej BRC idzie w parze z lubryfikacją - zawsze można powiedzieć "wole bez" i jechać "na sucho" - co kto lubi.


Butle - to już każdego indywidualna sprawa. można walnąć na całe auto 200litrów. można schować w koło, wtedy wchodzi nam około 42-45 l gazu. w każdym zakładzie zobaczycie jak to wygląda, pracownik na pewno coś doradzi.


Reszta rzeczy typu, przewody czy faro czy miedź, spinki, zaciski czy opaski - nie będziemy się rozmieniać. Każdy zakład ma swoje przyzwyczajenia i stosuje to co uważa za stosowne. Póki samemu nie będziemy chcieli czegoś rozbierać, nie powinno nas to interesować. Ważne by było szczelne, i trzymało się kupy.

7. Ceny. W zależności od regionu. Przyjmuje się, że poprawnie dobrana i założona instalacja do VII gen, to od 2700 do 3300. Plus minus 100zł oczywiście. Niektórzy w cenie zawierają koszty uszczelki kolektora (podwójnej), niektórzy każą dopłacać za wlew w klapce, za butle w kole itp itd.


Tyle w temacie polecanego LPG.

Mam nadzieję, że w zwięzły i jasny sposób jest wszystko napisane, a w tym temacie nie będą już się pojawiać po raz 30 pytania typu czy auto pojedzie na Hanie, Stagu 300 i AC R01.


  • 5


#613232 Nakładki gumowe pedał sprzegła i hamulca

Napisane przez sin88 w 21:01, 11.02.2015

Wysłane - dajcie znać jak dotrze. Za fatygę poproszę o punkta ;]


  • 5


#991292 Pompka spryskiwaczy szyby przedniej. Tani zamiennik

Napisane przez Gospeross w 20:39, 13.11.2019

Witam, z racji tego, że padła mi pompka od spryskiwaczy . Poszedłem na poszukiwania zamiennika , używki ,czegoś co będzie pasowało i w miarę nie drogie.

Po poszukiwaniach używki , nowych zamienników do Accorda VIII nie ma.  W Aso chcieli za pompkę 400zł :bojesie: .

Wiec zacząłem szukać podobnej  w internecie i znalazłem  , wygląda tak samo. Pompka do Acco pasuje od forda, kupiłem ja w inter carsie za 32zł. Jak na razie działa.

 

 

Załączone pliki


  • 3


#947984 Podniesienie mocy k24

Napisane przez MADMAN w 09:16, 08.11.2018

Znalazlem ciekawy post goscia który po kazdej modyfikacji lecial na hamownie. Auto Accord CL9 z K24A3.

https://www.k20a.org...?t=214793&amp=1

W skrócie:
183KM 199Nm - seria
191KM 213Nm - Hondata Flaspro (+8Km +14Nm)
195KM 213Nm - nowe świece (+4KM 0Nm)
199KM 219Nm - CAI 3" i dolot zimnego powietrza (+4KM +6Nm)
197KM 219Nm - przepustnica 72mm i polerka wejscia ssaka (-2KM 0Nm)
210KM 225Nm - ssak RSP z seryjna przepustnica (+11KM +6Nm)
213KM 232Nm - decat (+3KM +7Nm)
218KM 237Nm - pompa oleju K20 (+5KM +5Nm)
220KM 240Nm - VTC 50° i przepustnica 72mm (+2KM +3Nm)
231KM 252Nm - kolektor wydechowy PLM 421 (+11KM +12Nm)
231KM 252Nm - 3" wydech (0KM 0Nm)
241KM 253Nm - ssak RRC z przepustnica 72mm (+10KM +1Nm wzgledem zmiany z RSP, przy zmianie z serii na RRC trza liczyc pewnie kolo 20KM)
  • 3


#688479 Czyszczenie komory silnika

Napisane przez Lukas__ w 19:04, 08.10.2015

Ja do wyczyszczenia silnika użyłem Shiny Garage Red Devil oraz IPA,

na plastiki położyłem Koch Chemie Plastar.

Wszystko ręcznie, szmatkami, gąbeczkami, patyczkami do uszu i wacikami, żona trochę jojczyła  :diabelgrin:

 

ale było naprawdę warto

 

7e3a936b196df292med.jpg


  • 3


#996831 Jakie są łożyska alternatora K20A6 CL7

Napisane przez jakjaro w 16:21, 16.01.2020

Jako że jestem świeżo po własnoręcznej regeneracji alternatora Denso 104210-3292 (Accord VII, 2.0 benzyna przedliftowa K20A) , podaję numery części jakich użyłem:

6303 C3 2RS - jak pisali poprzednicy łożysko z przedniej kopuły alternatora, kupiłem bodajże NSK (made in Poland jako że jestem patriotą) w sklepie rolniczym za 12zł

WBO  820-210 - łożysko tylne, firma WAI (chińczycy ale chyba mocni, mają biuro w USA i stronę z katalogiem produktów)

mostek prostowniczy Transpo INR429; mostek i w/w łożysko tylne kupiłem tutaj (mają konto i aukcje na allegro) http://alterstar.pl/

 

Ponieważ po wymianie w/w dalej był problem - tj. lampka ładowania nie zapalała się w ogóle (i ładowania też nie było) doszedłem do wniosku że jeszcze trzeba wymienić regulator, znalazłem aukcję i dokupiłem go, a że ten sam sprzedający miał jeszcze szczotkotrzymacz nowy za 11zł to dokupiłem również i jego, mimo że moje szczotki miały jakieś 4mm wysokości jeszcze (ESM mówi że minimum to 1,5):

ARE6047 - regulator marki AS, niestety linia standard, szukałem ARE6047P (linia premium) ale nigdzie nie znalazłem oprócz w katalogu na stronie ASa. Z dwóch opinii fachowców zajmujących się naprawą alternatorów dowiedziałem się że zamienniki regulatorów padają już nawet po 3m-cach, i jeśli stary regulator działa to go zostawiają zawsze. No ale jako że mój padł to nie miałem innego wyboru

ABH6006 - szczotkotrzymacz, też z firmy AS

 

Wymiana tego wszystkiego zajęła mi z pół dnia, największy problem miałem z rozmontowaniem altka, na filmach z YT szło to dość prosto, a u mnie tragedia, jak mi się w końcu udało to zrozumiałem dlaczego, po prostu zewnętrzne bieżnie łożysk skorodowały w przedniej i tylnej obudowie w taki sposób że się to po prostu zapiekło całkowicie. Teraz jednak gdybym to robił drugi raz, to myślę że w 3-4h z wyjęciem i włożeniem do auta bym się wyrobił, a gdybm miał prasę i nie musiałbym się posiłkować imadłem to by jeszcze szybciej było. Oczywiście mówię o naprawie z poprawnym osadzeniem łożysk, a nie bicie młotkiem po zewnętrznej bieżni...

Składałem w nast. kolejności:

- łożysko tylne na wirnik, przez długą nasadkę bodajże 12mm która idealnie licuje się z wewnętrzną bieżnią łożyska, wprasowywałem imadłem (imadło musi mieć spore rozwarcie bo wirnik plus nasadka jest długi),

- dalej w ten sam sposób zamocowałem osłonkę przeciwkurzową (aczkolwiek dowiedziałem się że można jej nie zakładać, ona niewiele wnosi)

- dalej zamocowałem tylną obudowę wraz ze stojanem w imadle i mocno podgrzałem opalarką oprawę łożyska tylnego (ona jest stalowa, można grzać śmiało),

- po nagrzaniu oprawy wrzuciłem szybko podkładkę kompensacyjną (taką pofalowaną) i na to włożyłem wirnik z załóżonym łożyskiem tylnym, który to właściwie wpadł pod własnym ciężarek w tylną obudowę,

- następnie założyłem obudowę przednią, łożysko 6303 w niej zamontowane wchodzi bez większego oporu na czop przedni wirnika,

- dalej kółko pasowe, dalej niebieski klej do gwintów, dalej dokręcone kluczem na tyle ile daje się przytrzymując koło pasowe ręką, następnie korektorem zaznaczyłem pozycję nakrętki względem czopa i dopiero wtedy klucz udarowy na sekundę -dwie, obserwując o ile się dokręciło (klucz mam elektryk dewalta 900Nm, bałem się żeby nie zerwać gwintu), wystarczy wg mnie nawet 1/12 obrotu

- dalej mostek z założonym regulatorem i polutowanie 6 końców uzwojenia

- montaż szczotkotrzymacza ze szczotkami zablokowanymi małym gwoździkiem

- montaż pokrywki plastikowej

- montaż do auta,

- odpalenie i kontrola napięcia ładowania

 

Mam nadzieję, że komuś się przyda, moje zdanie - jak nie masz dużego imadła, nasadek, opalarki, lutownicy, ściągaczy i odklejacza do łożysk to lepiej do tematu nie podchodź, daj zarobić fachowcom. Ja chciałem dać zarobić, ale usłyszałem 3-5 dni czekania to zrobiłem sam, chociaż koniec końców okazało się że zajęło mi to 4 dni (oczekiwanie na dostawę części głównie dlatego że regulator zamówiłem dopiero po tym jak okazało się że nie tylko mostek mi się spalił, gdybym zamówił regiel od razu w ciemno - tym bardziej że zamawiając na odległość można przecież zwrócić bez podania przyczyny w razie gdyby okazało się że część stara jest dobra - to bym się w 2 dni wyrobił.

 

Koszty jakie poniosłem:

łożysko przednie 12zł

łożysko tylne 20zł plus mostek 84zł przez allegro (mam smarta więc powiedzmy że darmowa dostawa)

regulator 60zł (wyprzedaż, normalnie jest z 10-20zł droższy) i szczotkotrzymacz 11zł, tutaj miałem koszt dostawy 10,95zł)

Razem: 197,95zł

Cyny, kalafonii, prądu do opalarki, oświetlenia garażu i mojego czasu oczywiście nie wliczam.

Tam gdzie chciałem oddać alternator (zakład pod Wrocławiem, mający dobre opinie w google) powiedziano mi zakres kosztów od 300 do 500zł w zależności co się okaże zepsute.

Mam nadzieję że komuś się te wszystkie informacje przydadzą, w razie czego mam też zdjęcia ze składania, robiłem gdyby kiedyś mi jeszcze przyszło coś podobnego robić a pamięć jak wiadomo zawodna jest) jeśli ktoś były zainteresowany mogę podesłać na maila.


  • 2


#981866 navi Chinskie do VIII

Napisane przez Osin w 07:22, 02.08.2019

W opisie mojego radia też było RDS ,a okazało się, że nie ma. Poproś chińczyka, żeby nagrał film, że jest rds.

To co  wcześniej opisałem to działa. Są tylko dwa minusy tego radia:

1. Brak rds

2. Czasami szfankuje kamera cofania tzn. nie ma obrazu kamery tylko czarny ekran. Reset urządzenia( około 20sek) i wszystko wraca do normy. 

 

U mnie zawitała ta sama navi, co u Grzegorza i chciałem podzielić się pierwszymi wrażeniami (dwa dni testów):

 

1. Po pierwsze na zdjęciach wygląda to faktycznie, jak "tablet przyklejony na kropelkę", czego trochę się obawiałem, ale na żywo jest zupełnie inaczej. Urządzenie fajnie wpisuje się w kokpit i według mnie bardziej go wzbogaca niż psuje wizerunkowo.

2. Montowałem na wersji z PAS i potwierdzam, że wszystkie głośniki działają, ale...system nie traktuje ich, jako osiem oddzielnych głośników, tylko cztery bez podziału na tył i przód, czyli nie da się przełączyć dźwięku tylko na tyle głośniki. Musze przyznać, że jest słyszalne inne ich granie niż przy oryginalnym zestawie, ale nadal na poziomie akceptowalnym. Piszę z perspektywy wymagającego użytkownika, ale bez przesady - nie jestem audiofilem :)

3. Sam montaż, dzięki instrukcjom z forum jest dość prosty i całość zajęła mi jakieś 4 godziny (nie licząc montażu kamery)

4. Górny monitor, ten z informacjami o klimie działa, jak do tej pory

5. Można sterować zestawem z poziomu kierownicy, a co więcej można przypisywać różne funkcję do przycisków z kierownicy

6. Teraz kilka informacji użytkowych i funkcjonalnych:

 - Podłączenie telefonu (iphone 8) przez BT działa poprawnie: można puszczać muzykę, odbierać połączenia, dzwonić, a wszystko jest ze sobą zsynchronizowane, czyli gra muzyka z fona przez BT, przychodzi połączenie, muzyka jest wyciszana, można odebrać na zestawie głośno mówiącym (działa bardzo dobrze), a po zakończeniu wznawia muzykę.

- Ustawienie AP na telefonie i podłączenie do niego zestawu jest ok - internet działa dobrze

- Sam system działa dość płynnie i jedynie trzeba chwilę (ok. 5 sekund) poczekać na uruchamianie aplikacji, jak nawigacja, youtube itp.

- Korzystam z google maps i tu tez nie ma problemu, a jest duży zysk w postaci sporego ekranu :) oczywiście można mieć uruchomioną navi, a w tle puszczoną muzykę z usb, czy BT, która jest wyciszana w odpowiednich momentach.

- jest opcja personalizacji systemu poprzez wybór jednego z 5 motywów

- faktycznie problemem jest radio, bo nie tylko nie ma RDS (to spory minus), ale ma też problem z "trzymaniem" jakości fali - ustawiam właściwą częstotliwość i i jest ok, ale po przejechaniu kilku kilometrów zaczyna trzeszczeć - dlatego ja idę w radio internetowe i po problemie

- CAN-BUS działa i przekazuje do urządzenia podstawowe informacje, jak które drzwi są otwarte, który czujnik zbliża się do przeszkody, prędkość itp.

 

Na razie nie odczułem, żadnych problemów z płynnością, czy wydajnością chińczyka, ale to dopiero drugi dzień, choć liczę, że nic mnie negatywnie nie zaskoczy :)

Podsumuję jednym słowem - polecam! małe pieniądze, a duże możliwości i niezła frajda :)

 

Gdyby ktoś chciał, żebym coś przetestował, albo dopowiedział to piszcie

 

Pozdrawiam

Michał


  • 2


#976687 Zmieniarka cyfrowa WEFA (USB 3.0, Bluetooth, Aux)

Napisane przez pawlik118 w 14:44, 14.06.2019

Witajcie,
Przedstawiam Wam poniżej swoje spostrzeżenia po testach zmieniarek:
Urządzenia: Zmieniarka WEFA oraz Yatour YT-M06 + BTM (dodatkowy moduł Bluetooth do Yatoura)
Zamontowana w Accord VII z PSS wraz z HFT Honda (wszystko OEM).
Mikrofon zmieniarek był umieszczony w okolicy lusterka wstecznego w kierunku kierowcy.
Testowana głównie na
pliki w formacie flac lub mp3, jedne nagrane na CD, drugie na karcie SD.
Czas testu - około 6h (trasa).
 
WEFA:
1) GŁOŚNOŚĆ - za cicha - w 40 stopniowej skali głośności, przy dzwięku ze zmieniarki głośność ustawiona na 30 odpowiada głośności CD/FM mniej więcej z zakresu 15-18. Sprawia to że nie da się głośno posłuchać muzyki.
Dodatkowo, wzmacniacz PSS obcina basy przy dużej głośności. Finalnie dźwięk jest ładny tylko przy cichym słuchaniu muzyki.
Yatour też jest cichszy niż CD/FM ale nie aż tak bardzo jak WEFA.
 
2) FLAC i duże pliki mp3 - odtwarza szybko i bez problemów. Czasem, zdarzy się jej pogubić, ale potem wraca do normy - objawia się to że na wyświetlaczu numer utworu pojawia się na zmianę np. 05->01->06.
 
3) STABILNOŚĆ - zawiesza się całkowicie mniej więcej raz na godzinę (4 razy na 250km). 3 razy zawieszenie pojawiło się po rozłączeniu rozmowy tel, przy próbie powotu do odtwarzania muzyki. Yatour zawiesza się zdecydowanie rzadziej, i w innych okolicznościach - sam z siebie. W obu przypadkach pomaga tylko wyłączenie i włączenie zapłonu.
 
4) JAKOŚĆ DŹWIĘKU - pomijając ciche granie, dźwięk wydaje się mieć równiejsze i pełniejsze pasmo niż Yatour któremu trochę brakuje dynamiki. Dodatkowo WEFA ma głośniejsze wysokie tony w całym ich zakresie. Yatour jest dla mnie bardziej szeleszczący - bardziej podbija najwyższe pasmo wysokich tonów.
Niestety, w stosunku do CD, dźwięk z WEFY jest pozbawiony najdrobniejszych szczegółów dźwięku. Przy muzyce z nagrań testowych jest to jednoznacznie słyszalne. Być może przy POPie nie ma to znaczenia, ale jak dla mnie sama świadomość, że słyszę mniej sprawia że mi się nie podoba. Być może to wina kiepskiego przetwornika C/A (DAC) tej zmieniarki. Nie miałem okazji zrobić dokładnych testów porównawczych Yatour do CD, ale wydaje mi się że Yatour ma lepszą szczegółowość niż WEFA. Generalnie zdeydowanie bardzo dobrzy dzwięk jest z CD, gorszy z Yatoura a najgorszy z WEFY (Testy odnoszą się do słuchania z karty SD).
 
5) JAKOŚĆ ROZMÓW BT
WEFA oferuje tragiczną jakość rozmów w trybie zestawu głośnomówiącego, do tego stopnia że praktycznie nie jest możliwa rozmowa, przy prędkościach >~ 60km/h. Natomiast Yatour oferuje jakość lepszą (mniej szumu) od oryginalnego HFT Hondy. Yatour odgrywa muzykę "granie na czekanie" oraz "melodyjkę dzwonka smartfona" czego nie oferuje część fabrycznych zestawów HFT Hondy. Zdecydowaną przewagą HFT Hondy nad zmieniarką jest możliwość "dzwonienia" i wybierania numeru głosowo, bez brania smartfona do ręki, oraz sygnalizacja nadchodzącego połączenia gdy słuchamy radia. Przy CDC sygnalizacja dzwonienia jest tylko gdy mamy wybrany CDC w radiu.  
Co gorsza, odbieranie rozmowy WEFA jest na przycisku "-" (Yatour na "+"). Jest to drobnostka, ale według mnie powinno być odwrotnie, czyli tak jak w Yatour + odbiera, - odrzuca.
 
6) INNE
WEFA jest mała i kompaktowa, szkoda że nie posiada gniazda SD.
Generalną wadą zmieniarek jest to, że nie posiadają wyjścia które można wiąć zamiast oryginalnego zestawu głośnomówiącego HFT. Funkcji głośnomówiącej zmieniarki można używać tylko w trybie odtwarzania z
CDChanger.
 
Podsumowanie:
Głównymi wadami WEFY są zdecydowanie za chiche odtwarzanie muzyki i brak szczegółowości dźwięku, tragiczna jakość rozmów zestawu głośnomówiącego. Plusem jest wygoda w otwarzaniu różnych formatów plików + FLAC.
Zmieniarkę WEFA zwróciłem do sprzedawcy (bardzo polecam http://cyfrowezmieniarki.pl/ za całokształt obsługi).

  • 2


#976555 Kompresor HS110R czy ktoś rozbierał?

Napisane przez lbx3046 w 15:09, 13.06.2019

Płukanie i wymiana chłodnicy klimy jest obowiązkowa bo przez jej równoległą budowę radiatorów nie da się jej dobrze wypłukać.
Mi 1 razem kiepsko wypłukało układ i po roku nową sprężarkę szlak trafił.
  • 2


#966037 Hak - Accord VII

Napisane przez iwan w 21:42, 23.03.2019

Montowalem do VII i nie potrzeba modulu. Podlaczylem sie do instal. auta przy 2 bialych kostkach w bagazniku za oparciem t. kanapy.9b149860b154cf76060b404468a49508.jpgc22dccd4c3a64b824424e8cbf96f1478.jpg

Wysłane z mojego K6000 Pro przy użyciu Tapatalka
  • 2


#958913 K20 VS R20A3

Napisane przez senior w 21:59, 07.02.2019

Wlodar nie jest i nie jedzie tak jak k20.

 

Zgadzam się  :cwaniak:

Jeździłem CL7 K20 dziesięć lat po czym trzy lata temu przesiadłem  się na CU1 R20A3. K20 w wersji 5. biegowej był jednak bardziej dynamiczny. Przy jeździe autostradowej przejście z 5. na 4. bieg i wyraźne włączenie i-Vteca przy ok. 4300 rpm  dawało zdecydowanie dynamiczne odejście - co było słychać i widać po nagle zostawionej z tyłu "konkurencji"  :adios: . VIII gen. CU1 R20A3 jest nieco innym sprzętem. Nabrał cech limuzyny. Jest większy i cięższy, zawieszenie jest bardziej komfortowe, jest cichszy oraz nieco bardziej oszczędny (ale chyba minimalnie). Nadaje się do długich tras autostradowych. 6. bieg podczas jazdy autostradą daje ciszę i komfort - kosztem dynamiki  :dobani:. Ażeby nieco mocniej odejść - trzeba przejść na 5. bieg a w razie potrzeby zachowań bardziej dynamicznych - konieczna jest "czwórka" :diabelmruga: . Muszę przyznać, że nie wyczuwam wyraźnie, kiedy silnik przechodzi w tryb VTEC. Jest to piękny samochód, ale nie tak ostry jak CL7 - to jest faktycznie "szlifierka". R20 brzmi zdecydowanie bardziej pokojowo - po prostu "mruczy", oczywiście robiąc swoje, ale to nie K20 z dwoma wałkami i specyficznym nerwem. K20 można dać "ognia" - R20 zadaje się "szyku".


  • 2


#951826 Wibracje przy przyśpieszaniu - prawa półoś

Napisane przez klosz007 w 11:19, 10.12.2018

Wyważenie może być "na zero" a tymczasem felga lub opona może być krzywa/mieć bicie. Wyważyć można na maszynie "na zero" wszystko (kwestia ilości ciężarków), problem w tym, że jeśli coś (opona/felga) będzie krzywe to i tak będą wibracje.

Jeśli same opony były zmieniane i jest to samo to przyjrzał bym się felgom czy są proste.

 

To jest przypadek z mojego auta gdzie wyważałem koła ze 2 czy 3 razy (w tym samym warsztacie) a wibracje były i tak. Problem w tym, że warsztat był zainteresowany braniem pieniądzy za wyważanie kół a nie był zainteresowany zupełnie rozwiązaniem mojego problemu. Pojechałem gdzie indziej i natychmiast okazało się, że mam dwie krzywe felgi.


  • 2


#946056 Jak naciągnąć pasek alternatora/kompresora klimy w 6gen ?

Napisane przez vova777 w 20:07, 21.10.2018

Luzujesz śrubę 6, nakretkę 9 od strony paska. Później od strony chłodnicy pod alternatorem) śruba 5 służy do napinania paska , opowiewiedno kręcąc w lewo - luzujesz ; w prawo - napinasz[emoji6]08a90f68f8185416b446c28e78d6f0b3.jpg
b7255504246cbf4ce3020bd8f8e19c41.jpg
  • 2


#944024 Żarówki - dyskusja (wszystkie generacje)

Napisane przez ARTurde w 15:09, 04.10.2018

Poczytałem trochę temat

Trzy strony wcześniej wstawiłem wykaz żarówek - z instrukcji obsługi - siódmej generacji ;)

VII generacja:vQJyVU9.jpg
Pozdrawiam
- Artur


  • 2


#942923 Wymiana oleju w skrzyni manualnej Accord VIII

Napisane przez Edson w 16:38, 25.09.2018

13

18

 

około 2.1 litra


  • 2


#938439 Wymiana chłodnicy - czy amator da radę to zrobić samemu?

Napisane przez gons w 01:03, 17.08.2018

potrzebne do wymiany chłodnicy są:
podnośnik samochodowy

klucze nasadkowe, lub płasko-oczkowe

wkrętak płaski

kombinerki do ściągania metalowych opasek zaciskowych

przynajmniej 5 zapasowych śrub pod nasadkę 10mm i jakieś trytki :D

lejek

płyn 5L Honda

chłodnica :D

 

demontaż starej chłodnicy wydaje się banalny, ale sprawę może utrudnić urwana śruba mocowania chłodnicy, lub wentylatora (rdza), dlatego polecam mieć parę sztuk podczas wymiany, albo chociaż te trytki :D

aby wyjąć starą chłodnicę, należy w pierwszej kolejności odpiąć oba wentylatory i odkręcić je od chłodnicy, następnie odpiąć dwa węże chłodnicy (góra i dół, z czego dół możne być bardziej problematyczny, bo jest dosyć ciasno umiejscowiona opaska zaciskowa), odkręcić górne mocowania, wyjąć starą chłodnice i zabrać z niej gumki montażowe od spodu i korek chłodnicy ;) montaż nowej w odwrotnej kolejności :D

odpowietrzanie układu powinno przebiegać do drugiego uruchomienia wentylatora chłodnicy, przy otwartym korku (tu zalecam lejek, żeby nie zmarnować za dużo płynu chłodniczego ;) ), pod korkiem nie może brakować płynu, szczególnie po otwarciu termostatu :> po odpowietrzeniu, zakręcić chłodnicę i zalać płynu do zbiorniczka wyrównawczego powyżej minimum.

na szybko, można po prostu zalać chłodnicę i zbiorniczek do maxa i po jakimś czasie układ się sam odpowietrzy, ale nie jest to szczególnie zalecane (ale lepiej tak, niż stać autem na jakimś wypiz*owie :D ).


  • 2


#937940 navi Chinskie do VIII

Napisane przez rafalmarkowicz w 07:48, 13.08.2018

Witam

 

Znalazłem wreszcie chwile czasu i nagrałem kilka filmów:

 

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing

https://drive.google...iew?usp=sharing


  • 2


#933864 2.4 TypeS, nie wchodzą biegi... wszystkie "dolne"

Napisane przez klosz007 w 14:56, 13.07.2018

Skoro nie wchodzą Ci biegi wajchą do tyłu a do przodu tak to przyczyny upatrywał bym chyba w tzw. zewnętrznym mechanizmie zmiany biegów - wajcha zmiany biegów z jej mechanizmem, linki i mechanizm zamieniający ruch linek na obrót i posuw ośki zmieniającej biegi (znajduje się na zewnątrz skrzyni, od jej góry). Szczególnie w linkach (a raczej jednej z dwóch, tej która odpowiada za przenoszenie do skrzyni ruchu wajchy tył-przód) łączących wajchę ze skrzynią. Albo się coś rozłączyło albo rozregulowało albo może rozciągnęło... Obejrzyj jak działa mechanizm łączący linki ze skrzynią gdy ktoś zmienia biegi ze środka.

W dalszej kolejności podejrzewał bym coś w samej skrzyni.


  • 2


#927883 POMOCY! Problem ze sprzęgłem, nie można wyjąć biegów

Napisane przez przemkowal w 10:40, 02.06.2018

Pompa może nie trzyma ciśnienia. Jeśli wciśniesz u trzymasz sprzęgło na równym bez hamulca i po chwili zaczyna sam jechać to pompa i nie ważne że nie puszcza na zewnątrz.
  • 2


IPB Skin By Virteq